Spraw, aby Boże obietnice przejawiały się w twoim życiu.

Gdybyś naprawdę rozumiał, że Bóg udzielił ci „wszystkiego, co jest potrzebne do życie i pobożności” (2 List Piotra 1:3), wszelka frustracja odeszłaby z chrześcijańskiego życia. Twój sukces byłby nieunikniony! Jednakże wielu chrześcijan podąża bardziej za tym, co widzi, niż za tym, co mówi Słowo Boże. Oni tak naprawdę nigdy nie odkryli, w jaki sposób funkcjonuje świat duchowy, w którym znajduje się wszelkie błogosławieństwo.

Pismo Święte mówi:

 „Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa, który pobłogosławił nas wszelkim duchowym błogosławieństwem w [miejscach] niebiańskich w Chrystusie”.

List do Efezjan 1:3

Dla wielu chrześcijan ten werset się nie liczy. Jednak stwierdza on bardzo wyraźnie, że zostało ci dane wszelkie duchowe błogosławieństwo. Możesz pomyśleć: „Cóż, one są w miejscach niebiańskich, a nie tutaj”. To prawda, ale jest tak, ponieważ świat duchowy to jedyne miejsce, w którym Bóg mógł umieścić te błogosławieństwa. Świat naturalny nie mógłby pomieścić wszystkich błogosławieństw, jakie Bóg ma dla ciebie! On to zrobił w taki sposób, ale nie po to, aby je przed tobą schować. Ujmę to tak: Zostałeś powołany „do dziedzictwa niezniszczalnego i nieskalanego, i niewiędnącego, zachowanego w niebie…” dla ciebie (1 List Piotra 1:4).

Werset z Listu do Efezjan także stwierdza, że te błogosławieństwa są „w Chrystusie”. To oznacza, że wszystko, co Bóg ma, znajduje się w Jego Synu. Gdyby czegoś nie było w Chrystusie, nie mógłbyś tego otrzymać w świecie naturalnym. Tak więc w jaki sposób przyjąć Boże błogosławieństwa? Musisz wierzyć, że otrzymasz, kiedy się modlisz:

 „Dlatego mówię wam: O cokolwiek prosicie w modlitwie, wierzcie, że otrzymacie, a stanie się wam”.

Ewangelia Marka 11:24

Słowo „otrzymacie” oznacza w tym wersecie „brać” (Konkordancja Stronga). To nie jest pasywne słowo. Inaczej mówiąc, musisz sprawić, aby Boże obietnice manifestowały się w twoim życiu. Wiara jest tego dużą częścią. Wiem, że wielu ludzi, którzy nazywają siebie wierzącymi, gorszy się, kiedy im się mówi, że w przyjmowaniu od Boga potrzebna jest wiara. Ale taka jest prawda. Wiara sięga do świata duchowego i sprowadza do świata fizycznego manifestację błogosławieństw, które się tam znajdują. Wszystko, co pochodzi z ducha przewyższa wszystko, co się dzieje w świecie naturalnym. Duch jest nadrzędną mocą. Ale dopóki nie wiesz, co masz w duchu, nie możesz tego przyjąć. Wszystko zaczyna się od zrozumienia, że już to masz!