08 stycznia

WIERZĄCY OTRZYMUJĄ

Ewangelia Łukasza 1:45 – A błogosławiona, która uwierzyła. Spełni się bowiem to, co zostało jej powiedziane przez Pana.

EWANGELIA ŁUKASZA 1:39-56

Jest wiele powodów, dla których Boże błogosławieństwa nie zawsze się wypełniają w czyimś życiu, ale najczęstszym jest po prostu niewiara z naszej strony. Nie ma żadnych ograniczeń po stronie Boga. On chce i może uczynić wszystko, co obiecał. Problem jest z naszym wierzeniem.

Pan dał każdemu wierzącemu wiarę (List do Rzymian 12:3). Została nam dana przy zbawieniu poprzez słuchanie Słowa Bożego (List do Efezjan 2:8; List do Rzymian 10:17). Jest owocem Ducha Świętego (List do Galacjan 5:22). Jednakże to my musimy wybrać, by posługiwać się nią.

Nasza wiara jest połączona z naszą wiedzą (2 List Piotra 1:1-4). To o czym myślimy, tym będziemy (Księga Przysłów 23:7). Problemem nie jest to, że nie mamy wiary. Problem pojawia się wtedy, kiedy nie pozwalamy naszej wierze pracować, ponieważ nie utrzymujemy skupienia naszego umysłu na Bożym Słowie. Wówczas nasza wiara jest zagłuszona przez troski tego życia (Ewangelia Marka 4:19).

Skupienie naszego umysłu na Bożym Słowie uwolni naszą wiarę i tym samym uwolni moc Boga w naszym życiu. Maria z pewnością musiała być osobą, która stawiała Boże Słowo na pierwszym miejscu.

Maria zobaczyła wypełnienie tego, w co wierzyła. Otrzymujemy to, w co wierzymy, a nie to czego pragniemy czy nawet potrzebujemy. Uwierz dziś w słowo, które Pan powiedział o tobie.

07 stycznia

MOC DO SŁUŻENIA

Ewangelia Łukasza 1:41 – A gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Marii, poruszyło się dziecko w jej łonie i Elżbieta została napełniona Duchem Świętym.

EWANGELIA ŁUKASZA 1:39-56

Słysząc pozdrowienie Marii, Jan Chrzciciel podskoczył z radości w łonie matki (Ewangelia Łukasza 1:44). Sześciomiesięczny płód doświadcza niepohamowanych emocji, sam z siebie podskoczył z radości i tak naprawdę został napełniony Duchem Świętym.

To nie było przypadkowe, że człowiek, którego Jezus nazwał największym spośród starotestamentowych świętych, był jedynym człowiekiem w Biblii, który został wypełniony Duchem Świętym w łonie matki (Ewangelia Łukasza 7:28).

Boże namaszczenie, które łamie wszelkie jarzmo, to po prostu objawiona obecność i praca Ducha Świętego (Księga Izajasza 10:27). Duch Święty jest tym spośród Bożej Trójcy, który uzdalnia nas do usługi.

Nawet Jezus nie rozpoczął swojej służby, zanim nie został namaszczony Duchem Świętym, a był On bezgrzesznym synem Boga. O ileż bardziej my powinniśmy polegać na mocy Ducha Świętego w naszym codziennym życiu. Bądź dziś świadomy obecności Ducha Świętego w sobie i oczekuj, że On będzie cię nadnaturalnie prowadzić i umacniać.

Jeśli poprosisz, otrzymasz (Ewangelia Łukasza 11:9-13).

06 stycznia

NIE MA NIC NIEMOŻLIWEGO

Ewangelia Łukasza 1:37 – Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego.

EWANGELIA ŁUKASZA 1: 26-38

Cóż za stwierdzenie! Gdybyśmy tylko w to uwierzyli, jak bardzo zmieniłoby się nasze życie!

Od urodzenia jesteśmy szkoleni, by znać nasze ograniczenia. Nie możesz mieć tego. Nie dotykaj tamtego. Nie bierz rzeczy do buzi. Nie wkładaj rąk do ognia. Lista ciągnie się w nieskończoność.

Kiedy dorastamy, rozpoznajemy nasze ograniczenia (co właściwie jest oznaką dojrzewania) i uczymy się z nimi żyć. Są granice wszystkiego. To życiowa prawda.

Ale Bóg nie ma ograniczeń. Kiedy wkraczamy w nadnaturalną rzeczywistość, musimy odrzucić granice. Musimy odnowić nasze umysły prawdą, że Bóg nie jest taki, jak my. On może uczynić wszystko.

Mamy niesamowitego Boga, którego moc jest tak wielka, że nawet nie możemy jej pojąć. On stworzył wszechświat i to wcale nie obciążyło Jego możliwości. Mimo to, wielokrotnie zastanawiamy się czy nasze sytuacje nie są zbyt trudne dla Pana. Nie możemy sobie nawet wyobrazić, jak Bóg może nas z tego wyciągnąć.

Pan powiedział Jeremiaszowi: „Oto Ja jestem Pan, Bóg wszelkiego ciała: Czy jest dla mnie coś niemożliwego?”. Odpowiedź brzmi NIE! Jedyną rzeczą, która ogranicza Boga, jest nasza niewiara (5 Księga Mojżeszowa 7:17). Uhonorujmy dziś Boga wierząc, że nic nie jest zbyt trudne dla Niego.

05 stycznia

ZNAJOMOŚĆ BOŻEJ WOLI TO ZA MAŁO

Ewangelia Łukasza 1:34 – Wtedy Maria powiedziała do anioła: Jak to się stanie, skoro nie obcowałam z mężczyzną?

EWANGELIA ŁUKASZA 1:26-38

Porównaj pytanie Marii i odpowiedź Gabriela z pytaniem, które Zachariasz zadał Gabrielowi i odpowiedzią, którą otrzymał (Ewangelia Łukasza 1:18-20). Odkryjesz, że pytania są podobne, ale odpowiedzi są całkowicie odmienne.

Oboje, Maria i Zachariasz, zapytali, jak te cuda się dokonają, ale jest oczywiste, że Maria pytała „jak” w wierze, podczas gdy Zachariasz pytał „jak” w niewierze. Biblia jasno naucza, że niewiara nie podoba się Bogu (List do Hebrajczyków 11:6), jednak Pan nie ma nic przeciwko, żebyśmy dopytali Go o instrukcję tak, abyśmy mogli współpracować z Jego wolą w naszym życiu.

Abram wiedział, że Bożą wolą dla niego jest to, żeby miał syna, lecz Abram i Saraj wyszli z własnym planem, który kosztował ich i cały świat wiele zmartwienia (I Księga Mojżeszowa 16:1-6). Abram uniknąłby wielu problemów, gdyby zapytał Pana, jak On dokona tego cudu.

Gdyby Maria nie zapytała anioła, mogłaby uznać, że Jezus zostanie poczęty w naturalnym związku jej i Józefa. To mógłby być poważny błąd. To mogłoby wykluczyć ją z bycia użytą przez Boga.

Nie wystarczy tylko znać Bożą wolę. Powinniśmy trwać w poszukiwaniu Pana, aż poznamy Boży plan, by osiągnąć tę wolę.

04 stycznia

CZY MOŻESZ W TO UWIERZYĆ?

Ewangelia Łukasza 1:18 – I powiedział Zachariasz do anioła: Po czym to poznam? Bo ja jestem stary i moja żona jest w podeszłym wieku.

EWANGELIA ŁUKASZA 1:5-25

Zachariasz i Elżbieta byli sprawiedliwymi ludźmi (Ewangelia Łukasza 1:6), którzy wiele lat modlili się o dziecko. Czuli takie samo rozczarowanie i frustrację, jakie odczuwałoby wielu z nas, a jednak wciąż wierzyli Bogu. W końcu Pan odpowiedział na ich modlitwy i posłał swego anioła, by ogłosić dobrą nowinę.

Jaka była reakcja Zachariasza? Nie mógł w to uwierzyć! Właśnie ta rzecz, o którą się modlił, została mu ofiarowana, a on wątpił, że to prawda. Mimo to, Zachariasz otrzymał swój cud. Możliwe, że wiara jego żony wyciągnęła go z kłopotu.

Być może podobnie i ty modlisz się o dobre rzeczy. Możesz być nawet szczery i gorliwy, ale czy nie byłbyś zaskoczony, gdyby te modlitwy dziś się spełniły? Czy poczyniłeś przygotowania, aby Twoje modlitwy spełniły się?

Zanim rzeczywiście naród Izraelski został uwolniony z Egiptu, spożyli posiłek paschalny przez wiarę. Mieli spakowane torby i byli gotowi, by pójść. Powinniśmy oczekiwać spełnienia naszych modlitw.

Wyobraź sobie teraz, co czułbyś albo co byś zrobił, gdybyś w tej minucie otrzymał odpowiedź na twoje modlitwy. Następnie, tak bardzo jak to możliwe, zacznij myśleć i działać w ten sposób. Zobaczysz, że cała twoja postawa zmieni się i skupisz się na swojej odpowiedzi zamiast na problemie.

03 stycznia

O RODOWODACH

Ewangelia Łukasza 3:23 – A Jezus miał około trzydziestu lat. Był, jak sądzono, synem Józefa, syna Helego.

EWANGELIA MATEUSZA 1:1-17; EWANGELIA ŁUKASZA 3:23-38

Nawet rodowody są zainspirowane przez Ducha Świętego i pożyteczne do nauki (2 List do Tymoteusza 3:16). Mateusz śledzi genealogię Jezusa od Józefa do Salomona. Jednakże na jednego z potomków Salomona o imieniu Jechoniasz (Księga Jeremiasza 22:24-30), było nałożone przekleństwo, którego jednak Jezus uniknął będąc urodzonym z dziewicy.

Łukasz wspomina, że Jezus był przypuszczalnie synem Józefa, który był synem Helego. Właściwie to Maria była córką Helego. O tym wspominają inne fragmenty Starego Testamentu (4 Księga Mojżeszowa 27:1-11; 36:12 z Księgą Rut 4:6). Rodowód Marii pochodzi również od Dawida, ale przez Natana – przyrodniego brata Salomona. Tak więc rodowód został zachowany, ale przekleństwo ominięte.

Te genealogie pokazują niezmierzoną mądrość Boga w wypełnianiu Jego obietnic pomimo zepsucia człowieka. W rzeczywistości te rodowody są pełne morderców, cudzołożników i każdego rodzaju zwyrodnialców znanych człowiekowi, a mimo to, ci sami ludzie byli używani przez Boga, nie ze względu na swoje czyny, ale pomimo nich. To oznacza, że wciąż jest dla nas nadzieja.

Bóg nigdy nie miał wykwalifikowanych pracowników, a my nie będziemy pierwszymi. Historia współpracy Boga z człowiekiem pokazuje, że On zawsze używał niedoskonałych naczyń. Możemy się radować i pocieszać się tym, że Bóg używa nas ze względu na naszą wiarę, a nie naszą świętość.

02 stycznia

TERAZ CZY POTEM?

Ewangelia Jana 1:16 – A z jego pełni my wszyscy otrzymaliśmy i łaskę za łaskę.

EWANGELIA JANA 1:1-18

Życie chrześcijańskie nie jest jak polisa ubezpieczeniowa, którą wypłaca się, kiedy umrzemy i pójdziemy do nieba. Każdy wierzący otrzymał teraz łaskę Boga i pełnię Boga. Jesteśmy teraz dopełnieni w Nim (List do Kolosan 2:9-10).

Kiedy przyjęliśmy Jezusa jako naszego Pana, natychmiast w naszym duchu zostaliśmy zmienieni (2 List do Koryntian 5:17). Wielu chrześcijan nie jest świadomych zmiany, jaka zaszła w ich duchu. Nadal żyją w sferze cielesnej i emocjonalnej i są nieświadomi nowej, nowonarodzonej ich części, która otrzymała pełnię Boga.

Nie możesz zobaczyć, czy poczuć swojego ducha. Musisz po prostu uwierzyć w to, co mówi Boże Słowo, ponieważ Boże Słowo jest duchem i życiem (Ewangelia Jana 6:63). Twoje duchowe zbawienie jest dokończone. Niczego nie można do niego dodać. W swoim duchu jesteś teraz takim, jakim będziesz przez całą wieczność (1 List do Jana 4:17). CHWAŁA PANU!

Do takiego stopnia, do jakiego odnowimy nasze umysły w tych prawdach i uwierzymy im, będziemy doświadczać pełni w tym życiu, ponieważ człowiek „jak myśli w swym sercu, taki on jest” (Księga Przysłów 23:7).

Módl się modlitwą z Listu do Efezjan 1:15-23 i niech Duch Święty objawia Ci, że jest w Tobie Chrystus – „Chrystus w was, nadzieja chwały” (List do Kolosan 1:27).

01 stycznia

JEZUS BYŁ BOGIEM

Ewangelia Jana 1:1 – Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo.

EWANGELIA ŁUKASZA 1:1-4; EWANGELIA JANA 1:1-18

Jezus nie był tylko człowiekiem posłanym od Boga – On był Bogiem. To jest najważniejsze stwierdzenie Nowego Testamentu. Na tej prawdzie stoją wszystkie pozostałe prawdy.

Jeżeli Jezus był tylko człowiekiem, to wtedy niezależnie od Jego dobroci, Jego życie mogłoby zastąpić życie tylko jednego człowieka. Ale ponieważ On był Bogiem, Jego życie było warte więcej niż życie wszystkich ludzi od początku stworzenia. W zasadzie było warte więcej, niż cały wszechświat, który On stworzył.

Każdy kompromis w tej kwestii zaprzeczy dziełu Chrystusa w naszym życiu. Jezus był Bogiem objawionym w ciele (1 List do Tymoteusza 3:16)! I ten Wszechmogący Bóg zstąpił, aby zamieszkać w ludzkim ciele. Ukorzył się i przyjął postać sługi (List do Filipian 2:7).

Człowieczeństwo Chrystusa uczyniło Go naprawdę jednym z nas. Przeżywał te same pokusy oraz presje, które my przeżywamy (List do Hebrajczyków 4:15). Jednakże to Jego Boskość dała Mu moc do tego, aby nas w pełni zbawić (List do Hebrajczyków 7:25). Nie możemy nigdy sobie pozwolić na to, aby Jego człowieczeństwo zaślepiło nas na fakt, że to Bóg Wszechmogący stał się naszym przyjacielem (Ewangelia Jana 15:13-15). Nie możemy także nigdy pozwolić sobie na to, żeby Jego Boskość zaślepiła nas na fakt, że On doskonale wie, jak się czujemy i że troszczy się o nas.

Niech przez ten rok Duch Święty da ci prawdziwe objawienie Boskości i człowieczeństwa Pana Jezusa Chrystusa.

  31 grudnia

BÓG NADAL DOKONUJE CUDÓW

Ewangelia Marka 16:20 – Oni zaś poszli i głosili wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdzał [ich] słowa znakami, które im towarzyszyły. [Amen].

EWANGELIA MARKA 16:20

Pan potwierdzał głoszenie Jego Słowa cudami. Jeśli Jezus i Kościół pierwszego wieku potrzebowali tego, aby Słowo Boże było potwierdzane cudami (List do Hebrajczyków 2:4), to my także tego potrzebujemy. Nie ma wersetu, który by mówił, że te cudowne znaki przeminęły.

Niektórzy uważają, że stwierdzenie: „to, co doskonałe” z 1 Listu do Koryntian 13:10, to pełna Biblia. To ich doprowadziło do wiary, że dary Ducha ustały. Chociaż Słowo Boże jest doskonałe (Psalm 19:7), nie jest ono „tym, co doskonałe” w tym kontekście. 1 List do Koryntian 13:8 mówi, że języki ustaną, ale to się nie stanie, „aż przyjdzie to, co doskonałe”.

W 1 Liście do Koryntian 13:12 Paweł mówi: „Kiedy przyjdzie to, co doskonałe, będziemy widzieć twarzą w twarz”. Mowa tutaj o oglądaniu Pana twarzą w twarz, a nie tak, jak to jest w tej chwili, niewyraźnie, jak w zwierciadle. Niektórzy mogą argumentować, że chodzi tutaj o symbolikę a nie dosłowne oglądanie twarzą w twarz. Ale kolejne porównanie w tym wersecie mówi, że kiedy przyjdzie „to, co doskonałe”, poznamy tak, jak jesteśmy poznani. Nie można tego zinterpretować inaczej jak tylko tak, że jest to opis tego, co się stanie, gdy staniemy przed Panem po tym życiu. Wtedy będziemy z Nim twarzą w twarz i będziemy znali wszystko tak, jak sami jesteśmy poznani.

Werset ósmy w tym fragmencie mówi, że pewnego dnia ustaną proroctwa i języki, a wiedza obróci się wniwecz. Mowa tutaj o kolejnym życiu lub o nowych niebiosach i nowej ziemi, ponieważ jednym ze znaków końca czasów jest to, że wiedza będzie jeszcze większa (Księga Daniela 12:4).

Tak więc „to, co doskonałe”, o którym mówi tutaj Paweł, nie może odnosić się do Biblii. Mowa tutaj albo o naszym uwielbionym ciele lub o Jezusie i jego powtórnym przyjściu. Tak, czy inaczej, werset ten utwierdza, że dopóki „to, co doskonałe” nie przyjdzie, języki i proroctwa pozostaną. Te dary są nadal ważne i wciąż Bożą wolą jest to, aby dzisiaj głoszeniu Jego Słowa towarzyszyły cuda.

30 grudnia  

UŻYJ PRZEKAZANEGO CI AUTORYTETU

Ewangelia Marka 16:18 – Będą brać węże, a choćby wypili coś śmiercionośnego, nie zaszkodzi im; na chorych będą kłaść ręce, a ci odzyskają zdrowie.

EWANGELIA MARKA 16:18

Ten werset może dosłownie mówić o nadnaturalnej ochronie (w razie gdybyśmy podnieśli węża) lub symbolicznie o ochronie w naszej walce przeciwko diabłu. Skoro pozostałe cztery wymienione znaki są dosłowne, bardzo prawdopodobne jest to, że chodzi o fizyczne podnoszenie węży.

Apostoł Paweł doświadczył tej nadnaturalnej ochrony przed żmiją, kiedy był jednym z rozbitków na wyspie Malta (Dzieje Apostolskie 28:3-5). Jednakże jest to jedyny zapisany w Nowym Testamencie przykład takiej ochrony.

Nie ma zapisu, w którym uczniowie braliby do rąk węże, żeby udowodnić, że są wierzącymi. To byłoby kuszeniem Boga (Ewangelia Łukasza 4:9-12). Tak samo, jak po wypiciu czegoś trującego, tak po przypadkowym podniesieniu węża (lub pod przymusem) ze względu na wiarę w Chrystusa, możemy wierzyć w nadnaturalną ochronę.

Moc, która pracuje teraz w wierzących, jest tą samą mocą, która działała w Chrystusie, by wzbudzić Go z martwych. Wszystko, co jako wierzący mamy w Chrystusie, pochodzi z naszej jedności z Nim. W związku z tym to, co jest prawdziwe odnośnie Jego, jest także prawdziwe odnośnie nas. Zasiadamy na tronie Chrystusa i mamy udział w autorytecie, który ten tron reprezentuje, aby roztaczać boską moc i panowanie. Nie ma w Nowym Testamencie miejsca, w którym jest napisane, że mamy prosić Boga, aby coś zrobił z diabłem. To raczej my (Kościół) mamy nakaz, żeby zrobić coś z diabłem. Jest tak, ponieważ dano nam delegowany autorytet nad dziełami wroga. Bóg pragnie, aby Kościół doznał oświecenia w tej prawdzie i chodził w zwycięstwie.

Zapisz się na newsletter

Potwierdzam, że zapoznałem się z polityką prywatności serwisu internetowego.

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych przez Usługodawcę Centrum Chrześcijańskie "Życie Sozo", ul. Gdańska 80, 90-613 Łódź w celu marketingowym. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Mam prawo cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Mam prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, us unięcia, ograniczenia przetwarzania, oraz prawo do przenoszenia danych na zasadach zawartych w polityce prywatności serwisu internetowego. Dane osobowe w serwisie internetowym przetwarzane są zgodnie z polityką prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z polityką przed wyrażeniem zgody”