Rozpocznę ten artykuł od spuszczenia bomby: Grzech nie jest już więcej kwestią dla Boga; jesteśmy odkupieni!  Słysząc to stwierdzenie albo zacząłeś się cieszyć, albo jesteś zaszokowany, albo zdezorientowany. To jest bardzo radykalne stwierdzenie, ale wierzę, że jest ono jednym z tych stwierdzeń, które mogę potwierdzić Słowem Bożym.

Większość ludzi słyszy przesłanie o tym, że grzech przerywa naszą relację lub społeczność z Bogiem. Najbardziej restrykcyjne przesłanie mówi, że za każdym razem, gdy zgrzeszysz tracisz swoje zbawienie (stajesz się odstępcą) aż do chwili, kiedy wyznasz swój grzech. Inni wierzą, że twoje wieczne zbawienie jest zabezpieczone, ale tracisz społeczność z Bogiem, twoje modlitwy nie mogą być wysłuchane, a jeśli zgrzeszysz, Bóg nie może cię użyć. To nie jest dobra wiadomość, ponieważ my wszyscy zgrzeszyliśmy (List do Rzymian 3:23; 1 List Jana 1:8).

Chrześcijanie zazwyczaj radzą sobie z tym w taki sposób, że starają się o to, aby każdy ich grzech był wyznany. Powiem bez ogródek: To jest niemożliwe!  Biblia mówi, że to, co nie jest z wiary jest grzechem (List do Rzymian 14:23). Czy zawsze chodzimy w wierze? List Jakuba 4:17 ujawnia, że grzechem są nie tylko te wykonywane przez nas rzeczy, które są złe, ale jest nim także niewykonywanie tego, o czym wiemy, że jest właściwe. Czy ktokolwiek może stwierdzić, że kocha Boga oraz innych tak, jak wie, że powinien?

Z tych definicji wynika, że wszyscy grzeszymy przez słabości naszego ciała. Wyznanie każdego grzechu jest niemożliwością! A nawet gdyby to było możliwe, wtedy ciężar zbawienia leżałby na naszych barkach. Gdyby tak to działało, nie mielibyśmy żadnego pokoju ani odpocznienia w naszej relacji z Panem (List do Rzymian 5:1)

Większość ludzi, włącznie z chrześcijanami, postrzega przebaczenie grzechów jako coś, co Bóg może zrobić i co Bóg robi, ale nie jako coś, co Bóg już zrobił i zakończył.  Stąd bierze się fałszywe wyobrażenie, że musimy nieprzerwanie wyznawać nasze grzechy, a to sprawia, że tkwimy w świadomości grzechu.

Nowy Testament prezentuje przebaczenie grzechów jako coś, co już zostało wykonane, a efektem tego odkupienia jest to, że mamy w ogóle nie być świadomi grzechu (List do Hebrajczyków 10:1-2).

Zadaj sobie pytanie, co zapewniło nam przebaczenie grzechów i kiedy to się stało? Jezus był Barankiem Bożym, który zabrał grzechy świata (Ew. Jana 1:29). To poprzez przelanie krwi Jezusa otrzymałeś zbawienie, którym jest przebaczenie twoich grzechów (List do Efezjan 1:7; List do Kolosan 1:14). `

Kiedy Jezus umarł i przelał Swoją krew za nasze grzechy? Około 2 000 lat temu. On już nigdy więcej nie umrze (List do Rzymian 6:9-10). On rozprawił się z grzechami całej ludzkości raz na zawsze (List do Hebrajczyków 9:25-28; 10:10-14).  Ofiara Jezusa za nasze grzechy jest już zakończonym dziełem.

Nie musimy prosić Jezusa, aby przebaczył nam grzechy; On już to zrobił. Paweł nie powiedział nadzorcy więzienia w Filippi, aby poprosił Jezusa o przebaczenie grzechów; Paweł powiedział mu, żeby uwierzył w to, co Jezus już wykonał, a zostanie zbawiony (Dzieje Apostolskie 16:31). Aby przyjąć dar zbawienia wyznajemy Jezusa Panem, a nie swoje grzechy (List do Rzymian 10:9).

Czy to oznacza, że każda osoba na świecie jest zbawiona? Z pewnością nie. Przebaczenie musimy przyjąć przez wiarę (Dzieje Apostolskie 26:18). Pan już przebaczył grzechy każdemu (1 List Jana 2:2). To jest łaska. Ale aby zostać zbawionym, trzeba uwierzyć w to, co Bóg już z łaski wykonał (List do Efezjan 2:8).

W związku z tym to nie mnogość grzechów posyła daną osobę do piekła; grzech już został zapłacony i przebaczony. To pojedynczy grzech niewiary w Jezusa posyła daną osobę do piekła. Nieprzyjęcie tego, co dla danej osoby zrobił Jezus sprawia, że trafia ona do miejsca wiecznej męki.

W Ew. Jana 16:8-9 czytamy:

 „A gdy on przyjdzie, będzie przekonywał świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie. O grzechu, mówię, bo nie uwierzyli we Mnie”.

Pojedynczy grzech, o którym Duch Święty nas przekonuje, to grzech niewierzenia w Jezusa. To wszystko. To nie oznacza, że Duch Święty nie pokaże nam, że to, co robimy jest niewłaściwe. Ale On tego używa by nam pokazać, że nie wierzymy w Jezusa. Duch Święty nie bije w nas za każdym razem, gdy zgrzeszymy; On zawraca nas miłością do wiary i ufności Jezusowi. I to jest cała kwestia, która dotyczy Boga.

Jaką w naszym życiu czyni to różnicę, kiedy przyjmujemy lub nie przyjmujemy przebaczenia jako czegoś, co już zostało dokonane? To jest olbrzymia różnica! Wiedza, że Bóg nie jest i nie będzie na nas zły, daje nam bezpieczeństwo i pokój. Nasze grzechy są już przebaczone – nie tylko te, które popełniliśmy zanim narodziliśmy się na nowo. Wszystkie nasze grzechy – przeszłe, teraźniejsze i nawet przyszłe – zostały już przebaczone.

Ktoś może zapyta: „Jak Bóg może przebaczyć grzechy zanim je popełnimy?”. Cóż, lepiej się módl, żeby mógł to zrobić, ponieważ Jezus zmarł za nasze grzechy tylko raz, około 2 000 lat temu, zanim popełniłeś jakikolwiek grzech. Jeśli Bóg nie może przebaczyć grzechów zanim je popełnisz, to nie możesz być zbawiony.

W Liście do Hebrajczyków 10:10-12 i 14 czytamy:

Za sprawą tej woli jesteśmy uświęceni przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze. A każdy kapłan staje codziennie do wykonywania służby Bożej, wiele razy składając te same ofiary, które nigdy nie mogą zgładzić grzechów. Lecz ten, gdy złożył jedną ofiarę za grzechy na zawsze, zasiadł po prawicy Boga; Jedną bowiem ofiarą uczynił doskonałymi na zawsze tych, którzy są uświęceni (podkreślenia moje).

Otrzymaliśmy wieczne odkupienie, a nie chwilowe (List do Hebrajczyków 9:12).  Została złożona jedna ofiara za wszystkie grzechy na zawsze, a my zostaliśmy uczynienie doskonałymi także na zawsze. Jak możemy czytać te wersety i dochodzić do innego wniosku niż ten, że każdy grzech – przeszły, teraźniejszy i przyszły – został przebaczony, a nasze odkupienie jest wieczne?

Jeśli przyjąłeś przez wiarę ofiarę Jezusa za twoje grzechy, to twój duch jest doskonały (List do Hebrajczyków 12:23)! Twój duch narodził się na nowo. Od dziś za milion lat twój duch będzie identyczny do tego, jaki jest w tej chwili, a jest on identyczny jak Jezus (1 List do Koryntian 6:17; 1 List Jana 4:17). Jedna trzecia twojego zbawienia jest zakończona.

W takim razie czy lekceważę grzech lub mówię, że grzech nie ma znaczenia? Nie! Grzech jest okropny i jest drogą dla Szatana do twojego życia (List do Rzymian 6:16). Nienawidzę grzechu! Żyję bardziej świętym życiem niż większość z was, którzy to czytacie. Ja po prostu cenię krew i ofiarę Jezusa ponad grzech.  Jego ofiara była nieskończenie większa niż przeszłe, teraźniejsze i przyszłe przewinienia całej ludzkości. Jezus przepłacił dług, który zaciągnęliśmy.

Może mówisz: „A co z 1 Listem Jana 1:9?”.

Cieszę się, że poruszyłeś tę kwestię.

W 1 Liście Jana 1:9 czytamy:

Jeśli wyznajemy nasze grzechy, [Bóg] jest wierny i sprawiedliwy, aby nam przebaczyć grzechy i oczyścić nas z wszelkiej nieprawości (nawiasy moje).

Nie musimy wyznawać grzechu, aby zostać zbawionymi lub aby utrzymać nasze zbawienie. Gdybym wierzył, że tak jest, to zabiłbym każdą osobę, która wychodzi do przodu, by przyjąć zbawienie. Ja może poszedłbym do piekła, ale to byłby jedyny sposób, aby taka osoba poszła do nieba. Musimy wyznawać nasze grzechy nie dlatego, żeby narodzić się na nowo, ale dlatego, że nasze ciało się zanieczyszcza. Grzech daje legalne prawo Szatanowi, aby działał w naszym ciele (List do Rzymian 6:16).

Wyznawanie tego, że zgrzeszyliśmy oznacza, że na nowo zgadzamy się z Bogiem a przestajemy się zgadzać z diabłem. To sprawia, że panowanie Szatana nad nami poprzez nasz grzech się kończy, a my czerpiemy przebaczenie i czystość, które już są w naszym narodzonym na nowo duchu, a nie w naszym ciele.

Nasz narodzony na nowo duch już jest odkupiony na wieczność (List do Hebrajczyków 9:12). Pozostałe dwie trzecie, nasza dusza i nasze ciało, także zostały wykupione przez Jego krew, ale ich odkupienie jeszcze nie nastąpiło. Jednakże Bóg i na to dał już zaopatrzenie.

W Liście do Rzymian 8:23 czytamy:

A nie tylko ono, ale i my, którzy mamy pierwsze plony Ducha, i my sami w sobie wzdychamy, oczekując usynowienia, odkupienia naszego ciała.

W Liście do Efezjan 1:14 czytamy:

Który jest zadatkiem naszego dziedzictwa, aż nastąpi odkupienie nabytej własności, dla uwielbienia jego chwały.

Kiedy zakończy się odkupienie naszego ducha, duszy i ciała, będziemy Go znali tak, jak sami jesteśmy poznani (1 List do Koryntian 13:12). Ale aż do tego czasu możemy doświadczać odnawiania umysłu poprzez Jego Słowo. A chociaż czekamy na odkupienie naszych ciał, możemy przyjąć uzdrowienie, żyjąc w naszym śmiertelnym ciele.  Bóg dał zaopatrzenie dla naszej duszy i ciała pomimo tego, że ich odkupienie jeszcze się nie zamanifestowało.

Niestety większość chrześcijan nie korzysta z tego zaopatrzenia. Chrześcijanie nie odnowili swoich umysłów i nadal nie rozumieją, że zostaliśmy także odkupieni od przekleństwa Prawa (List do Galacjan 3:13). Przeciętny nowotestamentowy wierzący wciąż próbuje swoim postępowaniem nakłonić Boga, aby On dał mu odpowiedź. Dlaczego? Ponieważ nie wie, że przymierze starotestamentowego Prawa oparte na uczynkach jest zakończone. Teraz znajdujemy się pod nowotestamentową posługą łaski i wiary (2 List do Koryntian 3:7-8).

Prawo zostało nadane, aby potępić ludzi w ich własnej sprawiedliwości, aby dostrzegli, że potrzebują Zbawiciela. Chwała Bogu za to, że nie jesteśmy już pod Prawem. 1 List do Tymoteusza 1:9 mówi, że Prawo nie zostało stworzone dla sprawiedliwego. A kto jest sprawiedliwy? Każdy, kto jest narodzony na nowo (2 List do Koryntian 5:21).

W Liście do Hebrajczyków 7:12 i 18 czytamy:

A skoro zmienia się kapłaństwo, musi też nastąpić zmiana prawa. Zostało więc zniesione poprzednie przykazanie z powodu jego słabości i nieużyteczności.

Ależ radykalne stwierdzenie! Zniesione! Słowo „zniesione” oznacza „anulowane, uczynienie nieważnym, próżnym”. Prawo Starego Testamentu zostało unieważnione, odwołane, odsunięte. Prawo było słabe i bezużyteczne. Ono było tylko zastępstwem aż do czasu Jezusa (List do Galacjan 3:23-25).

W Liście do Efezjan 1:3-5 czytamy:

[Bóg] który pobłogosławił nas wszelkim duchowym błogosławieństwem… Przeznaczył nas dla siebie, ku usynowieniu…

W grece pojawia się tutaj czas ‘aoryst’, czas przeszły dokonany – to oznacza, że to jest fakt dokonany.  Jak wielkim błogosławieństwem są wszelkie duchowe błogosławieństwa? W wersecie 6 czytamy, że jesteśmy zaakceptowani w Umiłowanym. Tak naprawdę jest to wielkie niedopowiedzenie. Greckie słowo, które zostało tutaj przetłumaczone jako „zaakceptowani” pojawia się tylko dwa razy w Nowym Testamencie. Kolejnym miejscem jest Ew. Łukasza 1:28, w której anioł Gabriel ukazuje się Marii.

Gabriel powiedział: Witaj, obdarowana łaską, Pan jest z tobą…

Greckie słowo przetłumaczone jako „obdarowana łaską” to drugie i ostatnie miejsce, w którym ono występuje. Kiedy czytamy, że jesteśmy zaakceptowani w Umiłowanym, ten fragment także mówi, że jesteśmy łaską obdarowani. Maria nie ma niczego więcej, czego nie ma każdy narodzony na nowo wierzący. Każdy z nas jest zaakceptowany, wybrany i bardzo obdarzony łaską. To wszystko jest częścią odkupienia.

Rozumienie odkupienia, całkowitego przebaczenia grzechów, jest fundamentalne w rozumieniu Nowego Przymierza i tego, jak Bóg postępuje z nami dzisiaj.  Jeśli jesteś narodzony na nowo i wciąż zadajesz takie pytania: „Czy mogę stracić swoje zbawienie?”, „Czy pójdę do nieba, jeśli umrę z niewyznanym grzechem?” lub „Czy Bóg odpowiada na modlitwy kogoś, kto nadal grzeszy?” to znaczy, że nie rozumiesz odkupienia.

Odkupienie jest bardzo praktyczne i twoje zrozumienie go określa, co jesteś w stanie od Boga przyjąć, nie tylko w wieczności, ale także tutaj i teraz.