Drodzy Przyjaciele,

Nie ma sposobu na subtelne podejście do tematu mojego listu, dlatego od razu przejdę do rzeczy. Chcę porozmawiać o uczniostwie. Wiem, że nie jest to popularny temat, ale często wynika to ze zwykłego niezrozumienia. Tak czy inaczej, jest to coś, czego Ciało Chrystusa naprawdę potrzebuje. Potrzebujemy stać się uczniami, naśladowcami Jezusa. Jeśli wierzący byliby w stanie to zrozumieć, gwarantuję, że to zmieniłoby ich życie. Gdyby byli uczniami, nie zmagaliby się z problemami, które mają. Są to ludzie, którzy starają się przyjąć od Boga uwolnienie w pewnych dziedzinach swojego życia, ale nie można o nich powiedzieć, że są uczniami.

Spójrzmy do Ewangelii Jana 8:31-32:

„ (31) Wtedy Jezus mówił do tych Żydów, którzy Mu uwierzyli:  Jeśli będziecie trwać w moim słowie, będziecie prawdziwie moimi uczniami. (32) I poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli.”

W tym fragmencie Jezus powiedział, że są ludzie, którzy Mu uwierzyli, ale nie stali się uczniami. Stwierdził, że musimy trwać w Słowie, aby być Jego uczniami. W kolejnym wersecie mówił o poznaniu prawdy. Często usłyszycie ludzi mówiących, że „prawda was wyzwoli”, ale tylko ta prawda, która została wam objawiona. Objawienie prawdy otrzymujemy tylko wtedy, gdy trwamy w Słowie, a to właśnie oznacza bycie uczniem.

Ewangelia Mateusza 28:19-20 zawiera Wielkie Posłannictwo, ostatnie słowa jakie Jezus powiedział zanim wstąpił do Nieba.

„(19) Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego (20) ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. A oto ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do końca świata. Amen.”

Podkreślenie moje.

Greckie słowo matheteuo zostało przetłumaczone na słowo „nauczać” (w wers. 19 „nauczajcie”), a w dokładnym tłumaczeniu oznacza ono „stać się uczniem”. Wiele osób ma negatywne skojarzenia z byciem uczniem. Przypomina im to o czasach kiedy musieli chodzić do szkoły, siedzieć w ławce, zdawać testy i robić całą masę innych rzeczy, na które nie mieli ochoty. Warto zaznaczyć, że w bycie uczniem zaangażowana jest dyscyplina.

Ale wiecie co? To właśnie dzięki tej dyscyplinie otrzymujecie poznanie prawdy. A poznanie wzmacnia. Robiło to wcześniej i robi to teraz. Daje wam możliwość dokonywania rzeczy, których nie bylibyście w stanie zrobić, gdybyście nie mieli objawionej prawdy. I to właśnie objawienie jest tym, co nas uwalnia.

Tak więc jeśli zmagasz się z chorobą, biedą, lękiem, depresją albo czujesz się zniechęcony, oznacza to, że masz problem z poznaniem. Nie jesteś uczniem. A to właśnie bycie uczniem  daje wolność.

Wiem, że przez to, co teraz napiszę niektóre osoby mogą poczuć się zgorszone, ale prawda jest taka, że jeśli są w waszym życiu sytuacje, w których nie czujecie się wolni oznacza to, że nie macie właściwego poznania Ojca.

W II Liście Piotra 1:2 czytamy:

„Łaska i pokój niech się wam pomnożą przez poznanie Boga i Jezusa, naszego Pana.”

Niektóre osoby modlą się prosząc Boga o pokój, ale ten werset mówi, że pokój przychodzi przez poznanie. W kolejnym wersecie czytamy: „Jako że jego Boska moc obdarzyła nas wszystkim.” (podkreślenie moje) Słowo „wszystkim” oznacza wszystkim. W tym zawiera się zdrowie, dobrobyt, powodzenie, radość, pokój, co tylko chcesz. Wszystko zostało nam dane „przez poznanie tego, który nas powołał do chwały i cnoty.”
(II List Piotra 1:3) Następny werset mówi, że przez poznanie ”zostały nam dane bardzo wielkie i cenne obietnice” (II List Piotra 1:4). Wszystko to tworzy całość.

To, o czym mówię jest zapisane w Słowie, a mimo to chrześcijanie nie mają o tym pojęcia, ponieważ nie są uczniami. Poświęcają swój czas na proszenie Boga, aby im błogosławił, dał zdrowie i dobrobyt, kiedy tymczasem On już to zrobił. Zachowują się w ten sposób, ponieważ nie odnowili swojego umysłu.

Nowy sposób bycia i myślenia nie jest w nas automatycznie instalowany w momencie nowonarodzenia. Pomimo, że nasz duch narodził się z Boga, nasz umył wymaga odnowienia, a jest to możliwe dzięki uczniostwu. W Liście do Rzymian 12:2  czytamy: „A nie dostosowujcie się do tego świata, ale przemieńcie się przez odnowienie waszego umysłu, abyście mogli rozeznać, co jest dobrą, przyjemną i doskonałą wolą Boga.” Wielu wierzących w dalszym ciągu przejawia sposób bycia i  wyznaje wartości pochodzące z tego świata, ponieważ nie stali się uczniami i nie odnowili swoich umysłów. Konsekwencją tego jest problem z przyjęciem Bożej wolności.

To prowadzi mnie do kolejnego spostrzeżenia: Powodem, dla którego Kościół nie ma wpływu na otoczenie jest fakt, że kładziemy nacisk jedynie na nawracanie ludzi, zamiast na czynienie ich uczniami. Z tej przyczyny niewiele osób naprawdę rozumie Boże sprawy oraz trwa w Słowie tak długo, dopóki nie doświadczy uwolnienia. A Jezus powiedział nam, aby czynić uczniami narody „ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem.” (Ewangelia Mateusza 28:20) Nauczanie ludzi wszystkiego, co Jezus nam przykazał jest tak samo ważne, jak mówienie im o tym, że zostali zbawieni. Jest to bardzo mocne stwierdzenie, aczkolwiek prawdziwe.

W swoim liście poruszyłem jedynie wierzchołek góry lodowej. A to naprawdę potężna sprawa! Bóg chce abyśmy wzrastali i stawali się uczniami.

Razem z Jamie kochamy was i pragniemy, abyście poznali prawdę, ponieważ to ona was wyzwoli.

Błogosławimy was,

Andrew i Jamie