Czy uważasz, że dobrze rozumiesz miłość Bożą? Większość ludzi prawdopodobnie odpowiedziałaby „tak”. Właśnie dlatego tak trudno jest głosić na ten temat. Ludzie słyszą: „Bóg cię kocha” i myślą: „Och, już o tym wiem”. Ale prawda jest taka, że wielu z nich tak naprawdę nie rozumie Bożego rodzaju miłości.
Wprowadzono nas w błąd
Panuje ogromne zamieszanie co do tego, czym tak naprawdę jest miłość. Naszemu pokoleniu sprzedano fałszywą wersję miłości. Widzimy ją w filmach, słyszymy w piosenkach i dostrzegamy, jak przeplata się z naszą kulturą. Pożądanie, emocje i uczucia często nazywa się miłością. Jednak Boży rodzaj miłości to coś zupełnie innego.
W języku angielskim używamy słowa love (miłość) niemal na wszystko. Mówimy, że kochamy naszego współmałżonka, kochamy naszego psa i kochamy lody. Miejmy nadzieję, że istnieje ogromna różnica między tymi rzeczami, ale do opisania ich wszystkich używamy tego samego słowa.
Język grecki, z którego przetłumaczono Nowy Testament, jest znacznie bardziej opisowy. Używa różnych słów na określenie różnych rodzajów miłości. Jest eros, czyli miłość o charakterze seksualnym. Jest phileo, czyli miłość braterska. A potem jest agape – Boży rodzaj miłości.
To rozróżnienie ma znaczenie, ponieważ są dziś ludzie, którzy mówią o miłości Boga, całkowicie ją jednak wypaczając. Niektórzy nauczają nawet, że Bóg kocha cię tak bardzo, iż może pozwolić ci doświadczyć choroby, tragedii lub cierpienia, aby cię czegoś nauczyć. Przedstawiają trudności tak, jakby były one błogosławieństwem w przebraniu. To nie jest Boży rodzaj miłości.
I czy jest wśród was ojciec, który, gdy syn prosi go o chleb, da mu kamień? Albo gdy prosi o rybę, czy zamiast ryby da mu węża? … Jeśli więc wy, będąc złymi, umiecie dawać dobre dary waszym dzieciom, o ileż bardziej wasz Ojciec niebieski da Ducha Świętego tym, którzy go proszą?
Ewangelia Łukasza 11:11 i 13
Większość rodziców rozumie miłość lepiej niż opisują ją niektóre religijne nauczania. Gdyby twoje dziecko poprosiło o jedzenie, nie wyrządziłbyś mu celowo krzywdy. A jednak są ludzie, którzy twierdzą, że Bóg zsyła na swoje dzieci choroby, ubóstwo i zniszczenie. Biblia mówi jednak, że Bóg jest miłością. Jeśli chcemy Go właściwie zrozumieć, musimy pojąć, co to naprawdę oznacza.
Więcej niż uczucie
Jednym z największych nieporozumień dotyczących miłości jest przekonanie, że jest to przede wszystkim emocja. Teraz, nie zrozum mnie źle. Boży rodzaj miłości z pewnością wiąże się z emocjami, ale nie jest przez nie kierowany. To zasadnicza różnica.
Wiele osób mówi o „zakochaniu się” i „odkochaniu miłości” — tak jakby miłość była czymś, co po prostu się przydarza. Jednego dnia jest, a następnego już jej nie ma. To nie jest Boży rodzaj miłości. Boża miłość to wybór. To zobowiązanie wyrażane poprzez czyny.
Lubię Biblię Króla Jakuba z wielu powodów, a jednym z nich jest sposób, w jaki używa ona słowa charity (miłość charytatywna) w 1 Liście do Koryntian 13. Większość współczesnych tłumaczeń po prostu używa słowa love (miłość), ale charity odnosi się do miłości okazywanej w czynach. To miłość w działaniu. Pomyśl o organizacjach zwanych organizacjami charytatywnymi. One nie tylko mówią o współczuciu. One działają w tej sprawie. To znacznie bardziej zbliżone do biblijnego obrazu miłości agape. Bóg nie tylko odczuwał przywiązanie do ludzkości. On podjął działanie.
Tak bowiem Bóg umiłował świat, że dał swego jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.
Ewangelia Jana 3:16
Miłość Boża skłoniła Go, aby dał. Jezus nie poszedł na krzyż, ponieważ ogarnęły Go silne emocjonalne odczucia. Poszedł na krzyż z własnej decyzji. Kochał nas na tyle, by oddać za nas Swoje życie. Kiedy cierpiał, gdy był odrzucony, bity i ukrzyżowany, nie kierowały Nim emocje. Kierowało Nim niezachwiane oddanie wynikające z Bożego rodzaju miłości. To zupełnie inny obraz niż ten, który przedstawia nasza kultura.
Zaprawa, która wszystko spaja
Wiele osób nazywa 1 List do Koryntian 13 „rozdziałem o miłości” i jest tak nie bez powodu. Ważne jest jednak, aby zrozumieć jego kontekst. Tuż przed rozdziałem 13 Paweł poświęcił cały rozdział na omówienie darów Ducha Świętego – daru proroctwa, cudów, uzdrawiania, mówienia językami, słów wiedzy i innych. Następnie powiedział: „A ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą” (1 Kor 12:31).
Niektórzy czytają to i dochodzą do wniosku, że miłość zastępuje dary. Nie o to jednak chodziło Pawłowi. Chodzi o to, że wszystko, co daje nam Bóg, musi działać poprzez miłość. Miłość jest tym, co spaja wszystko w jedną całość. Jest jak zaprawa między cegłami. Możesz mieć wiarę. Możesz mieć dary Ducha Świętego. Możesz wykonywać dobre uczynki. Możesz posiadać wiedzę. Ale jeśli to wszystko nie jest spajane Bożym rodzajem miłości, to nie zrozumiałeś sedna sprawy.
List do Galacjan 5:6 mówi, że wiara działa poprzez miłość. To potężna prawda. Są ludzie, którzy próbują używać wiary wyłącznie po to, by realizować własne plany. Pragną Bożych błogosławieństw, nie dążąc jednak do tego, co leży na sercu Bogu. Potem zastanawiają się, dlaczego nic im nie wychodzi. Wiara działa poprzez miłość. Wszystko w życiu chrześcijańskim ma funkcjonować dzięki Bożemu rodzajowi miłości.
Dlaczego zrozumienie Bożej miłości zmienia wszystko
Wielu wierzących ma trudności z zaufaniem Bogu. Zastanawiają się, czy On odpowie na ich modlitwy, uzdrowi ich ciała, zaspokoi ich potrzeby lub pomoże im w trudnych sytuacjach. Często sednem problemu nie jest wiara, lecz zrozumienie Bożej miłości. Gdybyś naprawdę zrozumiał, jak głęboko Bóg cię kocha, wiara stałaby się naturalną reakcją.
Pamiętam okres, kiedy znajdowałem się pod ogromną presją finansową i zmagałem się ze strachem. Pewnej nocy miałem sen, który przypomniał mi, jak wierny był Bóg przez całe moje życie. Kiedy się obudziłem, moje okoliczności się nie zmieniły, ale coś we mnie się zmieniło. Ogarnęło mnie głębokie zrozumienie, jak bardzo Bóg mnie kocha.
Tak właśnie się dzieje, gdy objawienie zastępuje religię. Wielu ludzi nauczono, że Boża miłość jest warunkowa. Ale Bóg nie kocha cię dlatego, że na to zasłużyłeś, ani dlatego, że stałeś się wystarczająco miły. On cię kocha, ponieważ On jest miłością.
Miłość, która prowadzi do działania
Paweł idzie jeszcze dalej w 1 Liście do Koryntian 13. Mówi, że możesz oddać wszystko, co posiadasz, by nakarmić ubogich. Możesz ponieść niesamowite ofiary. Możesz nawet oddać swoje ciało na spalenie. Jednak, jeśli nie motywuje cię Boży rodzaj miłości, nic ci to nie da. To mocne stwierdzenie.
Nawet dobre uczynki mogą wynikać z niewłaściwych motywów. Boży rodzaj miłości zmienia motywację leżącą u podstaw wszystkiego. Dlatego ten temat jest tak ważny. Stanowi fundament, na którym opiera się każdy inny aspekt życia chrześcijańskiego.
To tylko wierzchołek góry lodowej, dlatego zachęcam Cię do zapoznania się z moim pełnym nauczaniem, które dotyczy cech charakterystycznych dla Bożego rodzaju miłości, opisanych w 1 Liście do Koryntian 13:4-8. Jest ono dostępne w języku angielskim na nośniku USB, płycie CD lub DVD. Aby odsłuchać nauczanie po polsku, wejdź na Boża miłość
Kochamy cię,
Andrew i Jamie

