27 września  

HIPOKRYZJA JEST POSTAWĄ

Ewangelia Mateusza 23:12 – Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony.

EWANGELIA MATEUSZA 23:12

Ten, kto myśli, że będzie wywyższony postępując jak sługa, udając przy tym pokorę, żeby przyjąć obietnice Słowa Bożego, jest w wielkim błędzie. Hipokryzja jest postawą bądź motywacją.

Istnieją dwa główne rodzaje hipokryzji:

  1. Ludzie nie praktykują tego, co głoszą.
  2. Motywy ludzi są złe, nawet jeśli ich czyny są właściwe.

Drugi rodzaj hipokryzji miał miejsce wtedy, kiedy Jezus zganił uczonych w Piśmie i faryzeuszy.

On jest bardziej zwodniczy, niż pierwszy rodzaj i dzisiaj jest bardziej rozpowszechniony w religii. Oni szukali własnej chwały, zamiast czcić Boga.

Ich priorytety były złe, a ich skupienie było zwrócone na zewnętrzne przejawy, uczynki, zamiast na wewnętrzny stan ich serc. Ponadto zawsze prześladowali prawdziwych czcicieli Boga.

Ludzie powszechnie nie lubią rażącej hipokryzji; natomiast religia zachęca do tego subtelnego rodzaju hipokryzji i nawet go promuje. Religia uczy oddawania dziesięciny, ale z egoistycznych powodów, kiedy 1 List do Koryntian 13:3 i 2 List do Koryntian 9:7, stawiają sprawę jasno, że dawanie nie przyniesie nam żadnej korzyści, jeśli nie mamy właściwej motywacji. Dokładnie to samo ma miejsce, kiedy ludzie próbują osiągnąć świętość poprzez wykonywanie wielu różnych religijnych czynów. Nie zawsze same czyny są złe, ale często złe są motywy stojące za czynami. Te niewłaściwe motywy mogą również ciebie uczynić hipokrytą.

Każdy, kto odrzuca zbawienie, ponieważ nie lubi religijnych hipokrytów, powinien pamiętać, że jeśli nie przyjmie Jezusa jako swojego Pana, wtedy spędzi wieczność w piekle razem z tymi hipokrytami.

26 września  

DAWAJ MIŁOŚĆ AGAPE

Ewangelia Mateusza 23:12 – Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony.

EWANGELIA MATEUSZA 23:10-12

W Liście do Rzymian 12:10 jesteśmy upominani, abyśmy pragnęli dobrobytu innych bardziej niż własnego; byśmy cenili innych bardziej niż samych siebie. To jest wspaniały nakaz, który może być wypełniony tylko przez Bożą nadnaturalną miłość. Gdyby ta prosta, a jednak tak głęboka prawda, została zrozumiana i zastosowana, wtedy zaprzestanoby sporów (Księga Przysłów 13:10). Świat oglądałby chrześcijaństwo jak nigdy wcześniej, a my odkrylibyśmy prawdziwą radość, która wypływa ze służenia innym, a nie tylko samemu sobie.

 Dzisiaj jest wiele zamieszania wokół tematu miłości, ponieważ mamy tylko jedno słowo (kochać), aby opisać szeroki aspekt znaczenia miłości. Na przykład, jeśli powiem: „Kocham moja żonę, kocham szarlotkę, i kocham mojego psa”, oczywistym jest, że nie mówię o miłości w tym samym znaczeniu tego słowa.

Boży rodzaj miłości; najwyższy rodzaj miłości, to AGAPE. To wtedy szukamy dobra innych albo korzyści innych, nawet jeśli nie czujemy do nich sentymentu. Miłość AGAPE nie pochodzi z uczuć danej osoby. Jezus pokazał ten rodzaj miłości (AGAPE) idąc na krzyż i umierając za nas, mimo że nie miał ochoty umierać. Jezus widział twoją i moją korzyść, niezależnie od Swoich uczuć.

My również możemy kochać miłością AGAPE naszych wrogów, nawet jeśli nie mamy względem nich ciepłych uczuć. Jeśli są głodni, możemy ich nakarmić; jeśli są spragnieni, możemy dać im pić. Możemy wybrać, aby szukać korzyści i dobra innych, niezależnie od tego, jak się czujemy.

Jeśli ktokolwiek staje się sługą i uniża się z motywacją, by być wywyższonym, wtedy tak naprawdę nie wypełnia nakazu Jezusa. Jezus uczy o prawdziwym sercu sługi, które kocha innych bardziej niż samego siebie i z radością „obchodzi się bez”, aby komuś innemu się powodziło.

25 września  

SZUKAJ BOŻEJ MĄDROŚCI

Ewangelia Mateusza 23:1 – Wtedy Jezus powiedział do tłumów i do swoich uczniów (…)

EWANGELIA MATEUSZA 23:1-9

Ta nagana Jezusa dla uczonych w Piśmie i faryzeuszy za ich hipokryzję, była najbardziej surową formą traktowania, jaką Jezus okazał jakiejkolwiek grupie ludzi. Zrobił to publicznie przed tłumami – ludźmi, którym hipokryci chcieli zaimponować najbardziej.

Jezus stoczył wiele wcześniejszych bitew z uczonymi w Piśmie i faryzeuszami. Tego konkretnego dnia spotkanie zaczęło się od najwyższych kapłanów i starszych, którzy kwestionowali autorytet Jezusa. Jezus zszokował ich odpowiadając pytaniem, które zakwestionowało ich autorytet. Następnie użył trzech przypowieści ilustrujących żydowskich liderów, którzy odrzucili Bożą zasadę w swoim życiu, wbrew swoim pobożnym religijnym czynom. Oni „dostrzegli, że On mówił o nich”. 

Faryzeusze skontrowali Jezusa, kusząc Go pytaniem dotyczącym płacenia podatków rządowi rzymskiemu. Później saduceusze starali się zatrzymać Jezusa pytaniem dotyczącym zmartwychwstania i ostatecznie uczony w Piśmie próbował usidlić Go pytaniem o największe przykazanie. Jezus poradził sobie świetnie z każdym z testów do tego stopnia, że „po tym nikt nie ważył się Go więcej o nic pytać”. Następnie Jezus zadał przywódcom, którzy powinni to wszystko wiedzieć, pytanie, na które żaden z nich nie mógł odpowiedzieć. Ci Żydzi, którzy pysznili się tym, że mają nadrzędną wiedzę, byli zupełnie upokorzeni przez człowieka, który nigdy nie przeszedł przez ich religijne „seminarium”. To sprawiło, że odtąd bali się próbować złapać Jezusa poprzez zadawanie Mu pytań.

To były wydarzenia, które doprowadziły do tego, że Jezus publicznie ostro zganił tych hipokrytów. Jezus dał tę naganę doskonale wiedząc, że oni planują Go zabić. Jezus był zupełnie nieustraszony w obliczu ich pogróżek. Wszystkie pytania miały za cel usidlenie Jezusa, ale w Swojej nieskończenie większej mądrości, On ominął ich zasadzki. Poproś Boga o Jego mądrość, On pomoże również tobie uniknąć pułapek.

  24 września

ROZUMIENIE PRAWDY

Ewangelia Łukasza 20:44 – Jeśli Dawid nazywa go Panem, to jakże może być jego synem?

EWANGELIA ŁUKASZA 20:41-44

Jezus wziął oczywistą sprzeczność z Pism i poprzez połączenie paradoksalnych twierdzeń (dotyczących człowieczeństwa i Boskości Chrystusa) wyciągnął prawdę, że Chrystus jest Bogiem w ludzkim ciele. Oba twierdzenia (fakt, że Jezus był synem Dawida, a jednak Panem Dawida) były jednocześnie właściwe.

To było prawdziwe, że Chrystus był synem Dawida i również prawdziwe było to, że Chrystus był Panem Dawida. To też oznaczało, że Chrystus był Bogiem. Jednak Chrystus nie był wyłącznie synem Dawida, albo tylko Panem Dawida. Aby dojść do całej prawdy, należało ze sobą połączyć je obie. Żadna prawda Słowa Bożego nie jest niezależna od pozostałych prawd Słowa Bożego.

Brak równoważenia jednej prawdy kolejną prawdą w kwestii interpretowania Pism, zwykle powoduje wiele sporów między ludźmi. Jedni spierają się, że wszystko jest z łaski, kiedy inni stanowczo twierdzą, że bez wiary nie można podobać się Bogu. Biblia uczy nas, że potrzebujemy obu, łaski i wiary, abyśmy byli zbawieni – nie jednej bez drugiej. To samo dotyczy wiary i uczynków oraz wielu innych prawd w Słowie Bożym. Błąd może być po prostu prawdą, którą przeniesiono w skrajność kosztem kolejnej prawdy. 

Jedną z obaw wielu chrześcijan jest: „Skąd mogę wiedzieć, czy myślę i postępuję właściwie?”. Jeśli szukamy Pana z czystego serca i w jednym konkretnym celu, wtedy Pan pokaże nam to, co powinniśmy zmienić. Inaczej rzecz ujmując, wszystko, co musimy zrobić, to skupić się na Panu z czystym sercem, a On obiecuje, że pokaże nam każdy błąd, który popełnimy. Jedyni ludzie, którzy powinni bać się zwiedzenia, to ci, którzy nie szukają Pana z czystym i spójnym sercem.

23 września

JEZUS SŁUGA

Ewangelia Marka 12:29 – A Jezus mu odpowiedział: Pierwsze przykazanie ze wszystkich jest to: Słuchaj, Izraelu! Pan, nasz Bóg, Pan jest jednym Panem [KJV].

EWANGELIA MARKA 12:28-30

Jezus wielokrotnie odnosił się do swojej Boskości, za co Żydzi próbowali Go zabić, a On cytował z Księgi Powtórzonego Prawa 6:4, że „Pan, nasz Bóg, jest jednym Panem”. Nie ma dwóch albo trzech Bogów, a jednak Jezus twierdził, że jest Bogiem tak samo, jak Bóg Ojciec. Ta jedność jest wielką tajemnicą, która przeczy ludzkiemu zrozumieniu, ale można ją przyjąć i w nią uwierzyć.

Zanim Jezus zaistniał na tym świecie, był w postaci Bożej. „Na początku było Słowo i Słowo było u Boga, i Słowo było Bogiem” (Ewangelia Jana 1:1). Jezus jest Bogiem objawionym w ciele (1 List do Tymoteusza 3:16). Mimo to Jezus nie żądał ani nie trzymał się swoich praw jako Bóg. Odłożył swoje Boskie prawa i przywileje, aby przyjąć postać sługi, zostać uczynionym na podobieństwo człowieka. Następnie uniżył samego Siebie poprzez posłuszeństwo Ojcu, aż do śmierci. To była najwyższa ofiara, która zupełnie utożsamiła Jezusa z ludzkością i umożliwiła Ojcu odkupienie jej. Umierając na krzyżu śmiercią przestępcy, Jezus wypełnił starotestamentowe proroctwo z Księgi Powtórzonego Prawa 21:23 i poniósł nasze przekleństwo w Swoim ciele. To odkupiło nas od przekleństwa, szeroko otworzyło Boże błogosławieństwo usprawiedliwienia przez wiarę w Chrystusa i dało nam obietnicę Jego Świętego Ducha (List do Galacjan 3:13-14).

Stwórca stał się stworzeniem; Pan stał się sługą; Najwyższy stał się najniższym. To wszystko stało się z powodu wielkiej Bożej miłości do nas.

22 września 

DWA NAJWIĘKSZE PRZYKAZANIA

Ewangelia Mateusza 22:36-39: Nauczycielu, które przykazanie w prawie jest największe? A Jezus mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana, swego Boga, całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swym umysłem. To jest pierwsze i największe przykazanie. A drugiej jest do niego podobne: Będziesz miłował bliźniego jak siebie samego.

EWANGELIA MATEUSZA 22:34-46

Jezus pokazuje, że zamysłem wszystkich praw Starego Testamentu było to, żeby pokazać nam w jaki sposób kochać Boga i jak kochać innych. W związku z tym, dwa polecenia odnoszące się do kochania Boga i innych (Księga Kapłańska 19:18 i Księga Powtórzonego Prawa 6:5) były najważniejsze. 

Religijni przywódcy stali się tak obsesyjnie skupieni na przestrzeganiu mniejszych szczegółów Prawa, że zatracili obraz ich ostatecznego celu. Nie kochali Boga ani swoich bliźnich, a jednak myśleli, że przestrzegają Prawa.

Dokładnie to samo dzieje się dzisiaj. Najbardziej okrutne czyny człowieka względem swego bliźniego zostały popełnione w imię Pana, przez ludzi, którzy myśleli, że bronią Bożych świętych przykazań. Jednak jeśli naruszamy dwa największe przykazania próbując wyegzekwować jakieś inne przykazanie, wtedy niewłaściwie stosujemy Słowo Boże; to tak samo, jak robili to religijni Żydzi.

Starotestamentowe Prawo i nowotestamentowa koncepcja łaski prowadzi człowieka do tego samego wniosku, mianowicie kochaj Boga i swego bliźniego. Niemniej, motywacje tego wniosku były różne. Prawo Starego Testamentu motywowało ludzi do kochania Boga i swoich bliźnich poprzez strach przed karą, jeśli zawiodą w wykonaniu tego polecenia. Pojęcie darmowej nowotestamentowej łaski daje ludziom Boży rodzaj miłości, która jest bezwarunkowa i mówi im, aby kochali innych tak, jak sami są kochani.

  Możliwe jest przejawianie czynów świętości bez kochania Boga. Niemożliwe jest dla Bożego rodzaju miłości, aby nie przynosiła świętości. Świętość jest owocem, a nie korzeniem miłości do Boga.

21 września

MAŁŻEŃSTWO JEST W TYM ŻYCIU

Ewangelia Łukasza 20:33-34: Żoną którego z nich będzie więc przy zmartwychwstaniu? Siedmiu bowiem miało ją za żonę. Wtedy Jezus im odpowiedział: Dzieci tego świata żenią się i za mąż wychodzą.

EWANGELIA ŁUKASZA 20:27-40

Bardzo wątpliwe, że sytuacja, do której odnosili się saduceusze, w ogóle miała miejsce. Bardziej prawdopodobne, że stworzyli hipotetyczną sytuację, aby utrudnić zrozumienie zmartwychwstania i w ten sposób je podważyć.

Jeśli przyjąłbyś ich podstawowe przypuszczenie (małżeństwo trwa nadal w niebie), wtedy ich rozumowanie byłoby właściwe. Byłoby niemożliwe zarządzanie małżeństwem w niebie z wieloma małżonkami, tak jak opisuje to ich historia. Ich rozumowanie nie było wadliwe, ale „fakty”, na których oparli swoje rozumowanie, nie wynikały z Pisma Świętego.

Słowo Boże mówi o dwojgu stających się „jednym ciałem” w małżeństwie, a aniołowie nie są ciałem. Paweł powiedział, że „ciało i krew nie mogą odziedziczyć Królestwa Bożego” (1 List do Koryntian 15:50). W związku z tym małżeństwo jest instytucją ziemską, ograniczoną do śmiertelników z ciała i krwi, i nie będzie istniało w niebie. Małżeństwo, tak jak śmierć, jest tymczasowe dla śmiertelników, podczas ich pobytu na ziemi. Dlatego osoba, której małżonek zmarł, jest wolna do ponownego małżeństwa. Małżeństwo odnosi się tylko do tego życia.

To nie oznacza, że para, która darzyła się głęboką miłością, w niebie będzie kochała się mniej. Broń Boże. Będą kochać się wzajemnie nieskończenie bardziej, ale to będzie Boża miłość „agape” (nie miłość romantyczna) i nie będzie ograniczona tylko do jednej osoby. Możemy być pewni, że niebo przewyższy wszelkie oczekiwania, jakie mamy, więc nikt nie będzie rozczarowany.

Dzisiaj, wielu ludzi używa logicznego rozumowania, aby podważyć Boże Słowo. Ale Jezus powiedział, że „oni są w błędzie, bo nie znają Słowa Bożego”. Więc ich argumenty nie mają żadnej wartości; tylko rozumowanie oparte o Słowo Boże ma jakąkolwiek wartość.

20 września 

NIEBO

Ewangelia Marka 12:25 – Gdy bowiem zmartwychwstaną, ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić, ale będą jak aniołowie w niebie.

EWANGELIA MARKA 12:25

Słowo „niebo” pochodzi z greckiego słowa znaczącego „niebo jako mieszkanie Boga”; w konsekwencji oznacza „szczęście; moc; wieczność”.

Paweł wspomina bycie pochwyconym do „trzeciego nieba” w 2 Liście do Koryntian 12:2. Skoro „trzecie niebo” istnieje, to musi również istnieć pierwsze i drugie niebo. Pierwsze jest prawdopodobnie niebem atmosferycznym; drugie, miejscem przebywania nadnaturalnych istot anielskich, a trzecie miejscem, gdzie mieszka Bóg.

Bóg teraz mieszka w sercach Jego ludzi, ale również siedzi na Swoim tronie w niebie. Zapewnienie Pana o tym, że zamieszka w nas i o tym, że nigdy nas nie zostawi ani nie porzuci, musi zostać potraktowane jako wskazówka mówiąca o Jego wielkiej miłości do nas. Niebo posiada prawdziwą świątynię, która jest odwzorowana w przybytku Starego Testamentu. Święci, którzy umrą, idą od razu do nieba, do Bożej obecności.

Paweł miał wizję nieba, która sprawiła, że pragnął, aby się tam znaleźć. Większość ludzi z egoistycznych powodów trzyma się swojego fizycznego życia. Tylko kiedy oddamy nasze życie (umierając dla samych siebie i żyjąc dla Chrystusa oraz innych), wtedy odkryjemy, czym jest prawdziwe życie. Gdybyśmy naprawdę pomyśleli o tym, czego Słowo Boże uczy nas o naszym życiu w Chrystusie, wszyscy myślelibyśmy tak samo, jak Paweł. Rzeczy przygotowane dla nas są tak wspaniałe, że nie możemy ich zupełnie pojąć naszymi ograniczonymi umysłami. Powinniśmy bardziej cenić nasze wieczne życie, a to tymczasowe cenić znacznie mniej. To rozwiązałoby wiele problemów i usunęłoby wiele smutku.

  19 września

MOC ZMARTWYCHWSTANIA

Ewangelia Mateusza 22:23 – Tego dnia przyszli do niego saduceusze, którzy mówią, że nie ma zmartwychwstania, i pytali go (…)

EWANGELIA MATEUSZA 22:23

Greckie słowo użyte tutaj jako „zmartwychwstanie” oznacza „wstawać albo powstawać”. Zmartwychwstanie jest głównym tematem nauczania Nowego Testamentu. Z trzynastu kazań w Dziejach Apostolskich, aż jedenaście akcentuje albo wspomina zmartwychwstanie.

Człowiek składa się z trzech części – ducha, duszy i ciała (1 List do Tesaloniczan 5:23). Ciało jest śmiertelne, podczas gdy duch i dusza są nieśmiertelne. W momencie śmierci, ciało ludzkie przechodzi przez proces rozkładu i wraca do pierwotnych pierwiastków.

Podczas zmartwychwstania, ludzka dusza i duch zmarłęgo są wezwane z nieba bądź piekła. Materialne pierwiastki ciała są wzbudzone, ponownie zebrane i zjednoczone z duchem i duszą. W ten sposób mamy pełną osobowość zrekonstruowanej osoby. Każdy zostanie wskrzeszony – jedni do życia, a inni na potępienie.

Nadzieją wierzącego jest wskrzeszenie do życia. Powiedziano, że naturalne, ziemskie, naziemne, skażone, słabe, śmiertelne, nikczemne ciało będzie wzbudzone, przemienione i ukształtowane jako duchowe, niebiańskie, nadziemskie, nieskazitelne, wspaniałe, potężne i nieśmiertelne. To będzie realizacja wszystkiego, co zostało wykupione dla nas przez Chrystusa.

W 1 Liście do Koryntian 15:12-17 Paweł powiedział, że jeśli nie ma zmartwychwstania, wtedy nasza wiara jest daremna, a my nadal tkwimy w naszych grzechach. To zmartwychwstałe życie Jezusa przynosi nam duchowe życie i wskrzeszenie ciała, które wnosi odnowienie fizyczne i rekonstruuje nas na obraz samego Boga. Przemiana ze stanu fizycznego w nasze uwielbione ciała będzie ogromną różnicą, ale moc Boga dokona tego z łatwością. Jeśli Pan może wykonać taki cud, to z pewnością może uzdrowić nasze ciała i uwolnić nas z innych zniewoleń.

  18 września

NASZE ŻYCIE NALEŻY DO BOGA

Ewangelia Mateusza 22:20-21: A on ich zapytał: Czyj to wizerunek i napis? Odpowiedzieli mu: Cesarza. Wtedy powiedział im: Oddajcie więc cesarzowi to, co należy do cesarza, a Bogu to, co należy do Boga.

EWANGELIA MATEUSZA 22:20-22

Wizerunek na denarze, jedynej srebrnej monecie przyjmowanej jako cesarski podatek, prawdopodobnie przedstawiał Cesarza Tyberiusza (panowanie A.D. 14-37). Napis na monecie brzmiał „Cesarz Tyberiusz Augustus, Syn Boskiego Augustusa”, a na odwrocie znajdował się napis „Naczelny kapłan”. Napis ogłaszał boskość imperatora, dawał prawo do bycia uwielbianym.

Wielokrotnie Żydzi próbowali oskarżyć Jezusa w kwestiach opartych o sprawy religijne, ale zawsze ponosili porażkę. Teraz chcieli podejść Go odnośnie płacenia podatków w nadziei, że Jego odpowiedź będzie okazją do oskarżenia Go przed Piłatem.

Ci faryzeusze i herodianie zakładali, że każda odpowiedź, jakiej udzieliłby Jezus, będzie niewłaściwa. Jeśli potwierdzi rzymskie podatki, wtedy straci popularność wśród tłumów. Jeśli wypowie się przeciwko rządowi rzymskiemu, wtedy Żydzi przekażą Go rządowi rzymskiemu i Piłat Go skaże. Wyglądało na to, że złapali Jezusa w pułapkę. Jednak Jezus odpowiedział z taką mądrością, że faryzeusze i herodianie zostali złapani we własną pułapkę i wyszli na głupców.

Jezus ogłosił: „Płaćcie w naturze (oddajcie) cesarzowi to, co należy do cesarza, a Bogu to, co należy do Boga” (Ewangelia Marka 12:17). Ludzie zostali uczynieni na Boży obraz, więc musimy oddać Bogu to, co należy do Boga (nasze życie) a cesarzowi to, co należy do cesarza (jego pieniądze i inne korzyści należące mu się z jego rządów).

Zapisz się na newsletter

Potwierdzam, że zapoznałem się z polityką prywatności serwisu internetowego.

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych przez Usługodawcę Centrum Chrześcijańskie "Życie Sozo", ul. Gdańska 80, 90-613 Łódź w celu marketingowym. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Mam prawo cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Mam prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, us unięcia, ograniczenia przetwarzania, oraz prawo do przenoszenia danych na zasadach zawartych w polityce prywatności serwisu internetowego. Dane osobowe w serwisie internetowym przetwarzane są zgodnie z polityką prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z polityką przed wyrażeniem zgody”