05 marca

ZBAWIENIE ZACZYNA SIĘ TERAZ

Ewangelia Mateusza 6:10 – Niech przyjdzie twoje królestwo, niech się dzieje twoja wola na ziemi, tak jak w niebie.

EWANGELIA MATEUSZA 6:9-13

Nie musimy żyć tu na ziemi nędznym życiem i tylko czekać, dopóki wszyscy nie pójdziemy do nieba, żeby zacząć doświadczać korzyści z naszego zbawienia. Jezus powiedział, żebyśmy się modlili: „niech się dzieje wola twoja na ziemi, tak jak w niebie”. W niebie On „otrze wszelką łzę z naszych oczu” (Objawienie Jana 21:4), więc tu na ziemi możemy modlić się i wierzyć, że otrzymamy „radość niewysłowioną i pełną chwały” (1 List Piotra 1:8). Uzdrowienie, dobrobyt i wszystkie inne korzyści nieba są nasze tu na ziemi w stopniu, w jakim możemy uwierzyć i je przyjąć.

Bożą wolą jest ochronić nas od obecnego złego świata. Pan nie zbawił nas od naszych grzechów, byśmy byli „zbawieni i zatrzymani w miejscu”, dopóki nie pójdziemy do nieba. On zabezpieczył nasz sukces również w tym życiu. Nasze zbawienie jest skuteczne także w tym życiu, nie tylko w tym, które nadejdzie. Niektórzy ludzie odsunęli wszystkie korzyści ze zbawienia do momentu, „kiedy wszyscy wejdziemy do nieba”. Ale tak nie jest. Przez to, że Jezus dokonał za nas przebłagania, zostaliśmy uwolnieni od choroby, biedy i panowania demonów, jak również od grzechu w tym obecnym życiu. Na tyle, na ile w to uwierzymy, zaczniemy doświadczać fizycznych korzyści naszego zbawienia już teraz – „w ciężkiej teraźniejszości”, a nie tylko „we wspaniałej przyszłości”.

Nasze zbawienie to nie jest mrzonka, ale zwycięstwo w obecnym życiu. Uwierz dziś Bogu, że zaczniesz otrzymywać każdą korzyść swojego zbawienia tutaj w tym życiu, i pomóż innym przyjąć to, co zostało wykupione również dla nich. Nie musimy czekać aż wejdziemy do nieba.

04 marca

KOCHAJĄCY OJCIEC

Ewangelia Mateusza 6:9 – Więc wy tak się módlcie: Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech będzie uświęcone twoje imię.

EWANGELIA MATEUSZA 6:9-13

Chociaż Bóg został trzynaście razy nazwany w Starym Testamencie  „naszym Ojcem”, to jednak dopiero częste użycie tego wyrażenia przez Jezusa przyniosło całkowicie nowe zrozumienie naszej relacji z Bogiem. Jezus nazwał Boga swoim ojcem ponad 150 razy i mówił o Bogu jako o naszym ojcu 30 razy. To doprowadzało do szału religijnych Żydów z czasów Jezusa, którzy uważali za bluźnierstwo nazywanie Boga ich ojcem, ponieważ w ich zrozumieniu oznaczało to, że są równi Bogu (Ewangelia Jana 5:17-18).

Ten tytuł stał się dziś tak powszechnie używany w Kościele, że często nie uświadamiamy sobie jego prawdziwego znaczenia. Objawienie, że otrzymaliśmy polecenie nazywania Boga „naszym Ojcem”, ukazuje uprzejmą, delikatną i kochającą naturę naszego Boga (1 List Jana 4:8). Paweł wzmacnia je używając wyrażenia „Abba Ojcze” (List do Rzymian 8:15), które jest czułym zwrotem używanym przez dzieci w stosunku do ojca i odpowiada polskiemu słowu „tatuś”.

Jesteśmy tu pouczani, by rozpoznać naszą relację z Bogiem i chwalić Go za nią. To relacja, która przewyższa jakąkolwiek ludzką relację, którą możemy mieć tu na ziemi. To związek przynależności do ojca, który kocha nas, ponieważ jesteśmy Jego dziećmi. Biegnij do Niego, odrzuć pozory i formalność i nazwij Go „Tatusiem”.

03 marca

MODLITWA WYSOKIEJ JAKOŚCI

 Ewangelia Mateusza 6:7 – A modląc się nie bądźcie wielomówni jak poganie; oni bowiem sądzą, że ze względu na swoją wielomówność będą wysłuchani.

 EWANGELIA MATEUSZA 6:5-8

 Jednymi z najbardziej skutecznych modlitw są te najkrótsze. Jezus powiedział: „Milcz i uspokój się!”- i wiatr oraz fale ustały (Ewangelia Marka 4:39). Powiedział też: „Łazarzu, wyjdź na zewnątrz” – i Łazarz powstał z martwych (Ewangelia Jana 11:43-44).

Nową tendencją dzisiaj jest kładzenie nacisku na objętość modlitwy zamiast na jej jakość. Jezus nigdy nie popierał długich modlitw i jest tylko kilka przypadków w Biblii, kiedy modlił się długimi modlitwami. Nie chcę przez to powiedzieć, że bliskość z Bogiem nie jest ważna. Pewnie, że jest ważna, ale „oficjalna” modlitwa jest tylko częścią naszej komunii z Panem.

W Psalmie 5:1-2 słowa „modlitwa” i „medytacja” są użyte zamiennie. Dlatego obcowanie z Bogiem przez zatrzymanie swojego umysłu na sprawach Pana również jest modlitwą. Są także chwile w czasie modlitwy, kiedy powinniśmy zamilknąć i uznać, że Bóg jest Bogiem (Psalm 46:10). 

Wiele razy prosimy Pana, żeby do nas mówił, ale On nie ma możliwości, żeby się wtrącić. Mówimy tylko my.

02 marca

JAKIE SĄ TWOJE MOTYWY

 Ewangelia Mateusza 6:1 – Pilnujcie się, abyście waszej jałmużny nie dawali przed ludźmi po to, aby was widzieli, inaczej nie będziecie mieli nagrody u waszego Ojca, który jest w niebie.

EWANGELIA MATEUSZA 6:1-4

Pobudka stojąca za darem jest ważniejsza niż sam dar. Paweł powiedział, że jeśli rozdałby na żywność dla ubogich cały swój majątek, albo gdyby wydał siebie samego jako najdoskonalszą ofiarę za kogoś innego, ale nie byłoby to umotywowane miłością, jego dar nie przyniósłby mu żadnego zysku (1 List do Koryntian 13:3).

Wielu chrześcijan daje wiernie, ale z powodu złych motywów nigdy nie oglądają stukrotnego zwrotu obiecanego przez Pana (Ewangelia Marka 10:29-30). Paweł powiedział, że Bóg kocha radosnego dawcę – nie tego, który daje niechętnie lub z obowiązku (2 List do Koryntian 9:7).

W tym samym nauczaniu Jezus dał nam klucz do oczyszczenia naszych motywów: „Ale ty, gdy dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa” (Ewangelia Mateusza 6:3). Dawanie w taki sposób, żeby nie zdobywać uznania za swój dar, będzie gwarantowało, że twoje motywy są właściwe i przyniesie ci prawdziwą radość, która pochodzi z bezinteresownego dawania (Dzieje Apostolskie 20:24).

Poproś Pana, żeby pokazał ci dziś okazję, by powiedzieć dobre słowo lub wyciągnąć pomocną dłoń do kogoś, kto nie będzie w stanie ci odpłacić, a inni się o tym nie dowiedzą. To może być motocyklista w korku, współpracownik, małżonek, dziecko, które nawet nie zauważy twojego uprzejmego uczynku albo wielu innych ludzi. Okazje są wszędzie wokół nas.

01 marca

NAJLEPSZA OBRONA

Ewangelia Mateusza 5:39 – Lecz ja wam mówię: Nie sprzeciwiajcie się złemu, ale jeśli ktoś uderzy cię w prawy policzek, nadstaw mu i drugi.

EWANGELIA MATEUSZA 5:38-48

 Co byś wolał – żeby bronił ciebie Bóg, czy żebyś bronił się sam? To wybór, który tutaj przedstawia nam Jezus. „Nadstawienie drugiego policzka” nie jest receptą na rozwiązanie kwestii znęcania się i nadużyć, ale raczej sposobem, by sam Bóg zaangażował się w twoją obronę.

Wielu ludzi uważa, że to polecenie Jezusa gwarantuje, że inni nas wykorzystają. To mogłoby być prawdą, gdyby nie było Boga. Ale kiedy podążamy za tym nakazem Jezusa, Pan jest po naszej stronie. W  Liście do Rzymian 12:19 Jezus powiedział: „Najmilsi, nie mścijcie się sami, ale pozostawcie miejsce gniewowi. Jest bowiem napisane: Zemsta do mnie należy, ja odpłacę – mówi Pan”.

Kiedy odpowiadamy na atak, zdajemy się na nasze własne siły. Ale kiedy nadstawiamy drugi policzek, przywołujemy Boga jako naszego obrońcę. Jeśli to rozumiemy, staje się oczywiste, że to polecenie jest  nam dane dla naszego dobra.

W Liście Jakuba 1:20 jest napisane, że gniew człowieka nie wykonuje sprawiedliwości Bożej. Niezależnie od tego, jak uzasadniony nasz gniew może się wydawać, i niezależnie od tego, czy uważamy, że nasz gniew może zmienić daną osobę lub sytuację, tym sposobem nigdy nie osiągniemy Bożej, najlepszej drogi.

Kiedy bronimy się sami, powstrzymujemy Boga przed obronieniem nas. To musi być albo jedna albo druga droga. Nie mogą być obie naraz. Kiedy nadstawiamy drugi policzek wrogowi, uwalniamy moc Bożą po naszej stronie. Pozwól dziś Bogu ciebie bronić. 

28 lutego

WIĘCEJ NIŻ SŁOWA

Ewangelia Mateusza 5:37 – Ale wasza mowa niech będzie: Tak – tak, nie – nie. A co jest ponadto, pochodzi od złego.

EWANGELIA MATEUSZA 5:33-37

Osoba, która musi przyrzekać albo obiecywać, żeby potwierdzić to, co mówi, jest osobą, której słowo nie jest nic warte. Zasadniczą myślą Jezusa jest tutaj to, że powinniśmy żyć w taki sposób, żeby nikt nigdy nie potrzebował dodatkowego dowodu, że mówimy prawdę. Nasze słowo powinno być wiążące.

Wszyscy słyszeliśmy historię o młodym pasterzu, który wołał wilka, gdy go nie było, aż w końcu nikt nie uwierzył mu, kiedy wilk rzeczywiście się pojawił. Nasz brak prawości w wypełnianiu naszego słowa robi takie samo wrażenie na ludziach dzisiaj.

Niewielu już ludzi prowadzi swoje interesy na podstawie danego słowa i uścisku ręki. Nawet umowy nie są nienaruszalne, jeśli kogoś nie stać na wystarczająco dobrego adwokata. Ale nie tak zamierzył Bóg.

Bóg wypełnia każde słowo, jakie kiedykolwiek wypowie. Zostaliśmy stworzeni na Jego obraz i On chciał, żebyśmy byli tacy sami. Nawet nasze ciała zachowują się przeciwnie do tego, co mówimy, kiedy kłamiemy. To dlatego wykrywacze kłamstwa działają.

Postanów, że będziesz od dzisiaj człowiekiem dotrzymującym własnego słowa. Nie tylko doświadczysz świeżego szacunku od innych, ale odnajdziesz radość czystego serca i umysłu.

27 lutego

PRZYKAZANIA DADZĄ SZCZĘŚCIE

Ewangelia Mateusza 5:32 – Lecz ja wam mówię: Kto oddala swoją żonę – poza przypadkiem nierządu – prowadzi ją do cudzołóstwa, a kto żeni się z oddaloną, cudzołoży.

EWANGELIA MATEUSZA 5:31-32

Nie jest zamiarem Boga, aby poprzez  przykazania uczynić nas nieszczęśliwymi. Ich przeznaczeniem było doprowadzić nas do szczęścia. Kłamstwo Szatana w ogrodzie Eden spowodowało, że Ewa zaczęła podważać Boże motywy kryjące się za przykazaniem (1 Księga Mojżeszowa 3:5).

W Księdze Malachiasza 2:15 jest powiedziane, że Bóg nienawidzi rozwodu. Bóg nie jest tym, który nienawidzi ludzi po rozwodzie. On nienawidzi samego czynu rozwodu z powodu szkody, jaką wyrządza ludziom. Bóg kocha ludzi.

Dziś ludzie uważają rozwód za łatwą drogę rozwiązywania małżeńskich problemów. Jest to oparte na złym założeniu, że to współmałżonek jest problemem, co rzadko jest przyczyną.

Ludzie, którzy obwiniają współmałżonka za swoje problemy, łatwo rozwodzą się myśląc, że nowy partner rozwiąże sytuację. Jednakże ponowne małżeństwa rozpadają się ponad dwa razy częściej niż pierwsze. Dzieje się tak dlatego, że wnosimy siebie i wszystkie nasze nierozwiązane problemy do następnego małżeństwa.

Nie możesz kontrolować innych, nawet swojego małżonka. Jednak dzięki posłuszeństwu Panu możesz kontrolować siebie i mieć pełnię radości. Boże przykazania pokażą nam, co przyniesie nam prawdziwe szczęście.

 

26 lutego

DUCHOWA SPRAWNOŚĆ

Ewangelia Mateusza 5:29 – Jeśli więc twoje prawe oko jest ci powodem upadku, wyłup je i odrzuć od siebie. Pożyteczniej bowiem jest dla ciebie, aby zginął jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało było wrzucone do ognia piekielnego.

EWANGELIA MATEUSZA 5:23-30

Czy Jezus nawołuje do ćwiartowania naszych ciał? Wręcz przeciwnie. Jezus wykorzystuje fakt, że każdy ma w sobie naturalny instynkt samozachowawczy, żeby zwrócić na coś uwagę. Jeśli swoje ciało cenisz na tyle wysoko, że nigdy nie poświęciłbyś jego części, to w takim razie powinieneś znacznie bardziej szanować swoje duchowe zdrowie.

Od upadku Adama i Ewy ludzkie priorytety zostały zagubione. Wkłada się wielki wysiłek w ochranianie naszego fizycznego życia, podczas gdy nasza kondycja duchowa jest często pomijana. Troska o nią jest ustawicznie odkładana na później, podczas gdy zajmujemy się bardziej pilnymi sprawami tego życia.

A mimo to, nasze fizyczne ciała są tylko tymczasowe. 70-80 lat naszego życia to tylko ułamek sekundy w perspektywie wieczności. Nasz duchowy człowiek żyje wiecznie. Stan, w którym będzie żył, zależy od wyborów dokonanych w tym życiu.

Dlatego uczyń dbałość o swoją duchową kondycję swoim najwyższym priorytetem. Poświęcaj więcej czasu dla swego duchowego samopoczucia niż dla fizycznego. Ty i wszyscy wokół ciebie będą w wieczności wdzięczni, że to uczyniłeś.

 

25 lutego

NAJLEPSZY GRZESZNIK

Ewangelia Mateusza 5:20 – Mówię wam bowiem: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie obfitsza niż uczonych w Piśmie i faryzeuszy, żadnym sposobem nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.

EWANGELIA MATEUSZA 5:17-22

Co Jezus miał na myśli? Czy dlatego, że faryzeusze pościli dwa razy w tygodniu, my musimy to robić trzy razy? Czy jeśli oni oddawali dziesięciny ze wszystkiego, łącznie z ziołami, to czy ktoś, kto tego nie robi,  jest skazany na piekło?

Nie! Absolutnie nie. Sprawiedliwość faryzeuszy była oparta na ich czynach. Jezus nawołuje do sprawiedliwości opierającej się na wierze w to, co On zrobił dla nas.

Ufając naszym własnym uczynkom nigdy nie otrzymamy dostępu do Boga. Możemy być lepsi od innych, ale kto chciałby być najlepszym w historii grzesznikiem, który idzie do piekła? Wszyscy zgrzeszyliśmy i nie jesteśmy doskonali, a tego właśnie wymaga Bóg (List do Rzymian 3:23).

W całej historii jedyną osobą, która była wystarczająco dobra, żeby zasłużyć na bycie w porządku z Bogiem, był Jezus. Jego sprawiedliwość jest ofiarowana nam jako dar dla każdego, kto złoży wiarę w Niego jako w swojego Zbawiciela.

Jezus oferuje nam usprawiedliwienie przez wiarę, które jest tak dalece wyższe od samousprawiedliwienia, które mieli faryzeusze, że nawet nie można ich ze sobą porównać. To jest sprawiedliwość, której potrzebujemy i która jest możliwa jedynie przez wiarę w Chrystusa.

 

24 lutego

SOLNICZKI

Ewangelia Mateusza 5:13 – Wy jesteście solą ziemi; lecz jeśli sól zwietrzeje, czym ją posolą? Na nic się już nie przyda, tylko na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi.

EWANGELIA MATEUSZA 5:13-16

Co rzeczywiście ma być wyrzucone i podeptane przez ludzi? Czy sól? Czy możliwe, że Jezus mówi o świecie? Jeśli my, jako wierzący, stracimy nasz konserwujący wpływ, wówczas Pan nie będzie miał żadnego innego sposobu, by zbawić świat. Będzie on zdominowany przez ludzi.

Bóg porusza się przez swoich ludzi. To nie nasza własna moc zmienia ludzi. To Boża moc w nas. Jednak Bóg nie uczyni tego bez nas. To jest współpraca.

Wielu ludzi całe życie modli się, by Bóg coś zrobił nie rozumiejąc, że On zamierza poruszać się przez nich. To nie Bóg zawodzi w reakcji. To ludzie Boga nie poddają się współpracy i nie pozwalają Bogu działać przez siebie.

Każdy chrześcijanin ma w sobie żyjącego Boga. Dlatego też to my nosimy w sobie cuda innych ludzi. Jeśli nie chodzimy w nadnaturalnej mocy Boga, wtedy ktoś nie otrzyma swego cudu. Jesteśmy solą Boga, która konserwuje świat przed gniciem. Wyjdź dziś z solniczki i pozwól, żeby Boże życie, które jest w tobie, popłynęło do kogoś w potrzebie.

 

Zapisz się na newsletter

Potwierdzam, że zapoznałem się z polityką prywatności serwisu internetowego.

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych przez Usługodawcę Centrum Chrześcijańskie "Życie Sozo", ul. Gdańska 80, 90-613 Łódź w celu marketingowym. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Mam prawo cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Mam prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, us unięcia, ograniczenia przetwarzania, oraz prawo do przenoszenia danych na zasadach zawartych w polityce prywatności serwisu internetowego. Dane osobowe w serwisie internetowym przetwarzane są zgodnie z polityką prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z polityką przed wyrażeniem zgody”