23 lutego

ON PODZIELI SIĘ SWOJĄ NAGRODĄ

Ewangelia Mateusza 5:12 – Radujcie się i weselcie, ponieważ obfita jest wasza nagroda w niebie; tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami.

EWANGELIA MATEUSZA 5:10-12

Jezus mówi, że prześladowania powinny nas cieszyć. Jest wiele pozytywnych rzeczy dotyczących prześladowania, ale jednym z najlepszych powodów do radości jest oczekująca nas w niebie nagroda.

Jezus poważnie traktuje prześladowania swoich świętych, co widać podczas doświadczenia apostoła Pawła na drodze do Damaszku. Pan zapytał Pawła (wtedy Saula): „Dlaczego mnie prześladujesz?” (Dzieje Apostolskie 9:4). On nie powiedział: „Dlaczego prześladujesz moich ludzi?”, ale: „Dlaczego mnie prześladujesz?”

Tak naprawdę to nie nas ludzie odrzucają, ale odrzucają Tego, którego reprezentujemy. Dlatego Jezus obiecał, że podzieli się z nami swoją nagrodą. Cała chwała i cześć, którą ma i którą otrzyma Jezus,
będzie dzielona z tymi, którzy doświadczyli wstydu ze względu na Jego imię (List do Rzymian 8:17). Jakaż wspaniała nagroda!

Kiedy ludzie mówią przeciwko nam, skupienie się na nagrodzie, zamiast na prześladowaniu, właściwie może nas rozradować (Dzieje Apostolskie 5:41). Paweł tak naprawdę pragnął doświadczyć tej wspólnoty z Jezusem, którą On obiecuje dla tych, którzy cierpią ze względu na Niego (List do Filipian 3:10). Boża nagroda jest nieskończenie większa niż jakiekolwiek cierpienie, którego kiedykolwiek doświadczymy.

 

22 lutego

TYLKO GŁODNI SĄ KARMIENI

Ewangelia Mateusza 5:6 – Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, ponieważ oni będą nasyceni.

EWANGELIA MATEUSZA 5:1-9

W naturalnym świecie ludzie jedzą nawet wtedy, kiedy nie są głodni. Wielu z nas może to udowodnić spoglądając z profilu  na swoje odbicie w lustrze. Jednak w duchowej rzeczywistości tylko ci, którzy są głodni, mogą być nakarmieni. Jedną z najgorszych rzeczy, jaka może się nam przydarzyć, jest duchowe samozadowolenie. 

Bycie głodnym spraw Boga jest jedną z najlepszych rzeczy, jaka może nas spotkać. Większość ludzi tak tego nie czuje. Wolą raczej poczucie nasycenia. Jednak Jezus obiecał nam, że sytość będzie podążała za głodem. Nie ma głodu, nie będzie sytości.

Dlatego to, czego wielu nie znosi, jest właściwie oznaką duchowego zdrowia. Pragnienie Boga więcej i więcej jest zdrowym objawem. Nikt nie łaknie Boga sam z siebie. To nie leży w naturze człowieka. Nikt nie może łaknąć Boga, jeśli nie pociągnie go do tego Duch Święty (Ewangelia Jana 6:44).

Głód Boga nie powoduje, że On porusza się w naszym życiu, ale jest znakiem, że już w nas pracuje. Powinniśmy chwalić Boga za duchowy głód i być tym zachęceni. On nie sprawia, że łakniemy, żeby potem pozostawić nas głodującymi. On czyni tak, aby wypełnić nas swoimi błogosławieństwami i miłością. Potrzebujemy głodu, który ostatecznie zaspokojony będzie dopiero na uczcie weselnej Baranka.

 

21 lutego

NA TWOJE SŁOWO

Ewangelia Łukasza 5:5 – A Szymon mu odpowiedział: Mistrzu, przez całą noc pracowaliśmy i nic nie złowiliśmy, ale na twoje słowo zarzucę sieć.

EWANGELIA ŁUKASZA 5:1-11

Piotr i jego towarzysze ciężko pracowali całą noc. Ich wysiłek nie zaowocował ani jedną złowioną rybą. Poddali się i wracali do domu. Ale Jezus powiedział im, żeby spróbowali jeszcze raz. Piotr mógłby z łatwością odrzucić polecenie Jezusa. Przecież całe swoje życie był rybakiem. Jezus był tylko głosicielem; co wiedział o łowieniu ryb? A jednak coś, a raczej ktoś sprawił, że Piotr spróbował jeszcze raz.

Wielu ludzi jest jak Piotr  i jego wspólnicy. Uczynili wszystko, co mogli według swojej wiedzy, a jednak skończyło się to fiaskiem. To rodzi rozpacz oraz poczucie bezsensowności i sprawia, że wielu przestaje próbować. Jednakże jedno słowo pochodzące od Jezusa może sprawić, że to samo działanie, które w naszym wykonaniu było bezproduktywne, rodzi wielki owoc.

Klucz do sukcesu i porażki leży w czynieniu rzeczy „na słowo” Jezusa. Piotr powiedział: „… ale na twoje słowo zarzucę sieć”. Boże Słowo zawsze przynosi rezultaty. Upewnij się dziś, że twoje wysiłki są kierowane przez Boga, a będziesz doświadczał rezultatów, które omijały cię w przeszłości.

 

20 lutego

POCIĄGNIĘCI JEGO MOCĄ

Ewangelia Marka 1:37 – A znalazłszy go, powiedzieli mu: Wszyscy cię szukają.

EWANGELIA MARKA 1:35-39; EWANGELIA ŁUKASZA 4:42-44

To niesamowite stwierdzenie. Służba Jezusa trwała zaledwie kilka miesięcy, a już tłumy ludzi szukały Go.

To jeszcze bardziej zdumiewa, jeśli uświadomimy sobie, że Jezus nie korzystał z popularnych metod reklamy. W rzeczywistości Jezus zdążył już odrzucić rozgłos podczas swojej pierwszej posługi w Jerozolimie (Ewangelia Jana 2:24-25). Nie było naturalnego uzasadnienia dla sukcesu Jezusa.

Jedynie Bóg promował Jezusa. I użył do tego nadnaturalnych środków. To nie były przebiegłe techniki reklamowe, które ściągnęły tłumy – to była wspaniała manifestacja Bożej mocy.

Dzień wcześniej Jezus wyrzucił demona z człowieka w synagodze w Kafarnaum (Ewangelia Marka 1:21-28). To spowodowało, że całe miasteczko zgromadziło się w domu Piotra i Jezus uzdrowił wszystkich (Ewangelia Łukasza 4:40).

Przejawianie cudownej mocy Boga przez Jezusa było iskrą, której Duch Święty używał, żeby zapłonął ogień w sercach tych ludzi. Jezus miał tę moc dzięki intymnej relacji ze swoim Ojcem. To nie był przypadek, że On się modlił, podczas gdy wszyscy Go szukali.

Niech Bóg potwierdza Swoje Słowo cudownymi manifestacjami Jego mocy przez ciebie, gdy będziesz starał się dotknąć innych nowym życiem, które odnalazłeś w Chrystusie.

 

19 lutego

CZYNNA SŁUŻBA

Ewangelia Marka 1:31 – Podszedł więc i podniósł ją, ująwszy za rękę, i natychmiast opuściła ją gorączka. A ona usługiwała im.

EWANGELIA MATEUSZA 8:14-17; EWANGELIA MARKA 1:29-34; EWANGELIA ŁUKASZA 4:38-41

W jaki sposób teściowa Piotra usługiwała Jezusowi i Jego uczniom?  Czy kazała im usiąść i wygłosiła im kazanie? Oczywiście, że nie. A jednak wielu ludzi uważa, że jedyny sposób, w jaki powinniśmy usługiwać innym, to upominanie ich za pomocą Pisma.

W rzeczywistości teściowa Piotra usłużyła im obsługując ich. Słowo przetłumaczone jako „usługiwać” jest tym samym słowem, które zostało dwukrotnie przetłumaczone w Nowym Testamencie jako „bycie diakonem” i ośmiokrotnie jako „służyć, obsługiwać, posługiwać”.

Możemy służyć Bogu wykonując niewdzięczne czynności, które przez wielu mogą być uznawane za nieważne. Jezus powiedział, że nawet kubek zimnej wody dany w Jego imię, nie pozostanie nienagrodzony (Ewangelia Mateusza 10:42).

Wielu ludzi czeka na objęcie takiego stanowiska pracy, na którym będą mieli wielki wpływ albo zyskają dużo uznania, podczas gdy każdego dnia omija ich wiele mniejszych możliwości. Jednak w Bożym Królestwie nie będzie nam dana większa możliwość zanim nie zostaniemy uznani wiernymi w małych rzeczach (Ewangelia Łukasza 16:10).

Poproś dziś Pana, żeby pokazał ci sposoby usłużenia innym przez obsłużenie ich.

18 lutego

DEMONY W KOŚCIELE

Ewangelia Marka 1:23 – A w ich synagodze był człowiek mający ducha nieczystego, który zawołał…

EWANGELIA MARKA 1:21-28; EWANGELIA ŁUKASZA 4:33-37

Wielu ludzi nie łączy obecności ludzi opętanych przez demona z miejscem uwielbienia. A jednak większość demonów, jakie Jezus wyrzucił, spotkał w kościele. Jak to możliwe, że w kościele są ludzie opętani przez demona?

W niektórych przypadkach, ludzie opętani byli tam, ponieważ szukali pomocy. Kościół, podobnie jak szpital, oferuje ludziom leczenie i dlatego przyciąga tych, którzy są chorzy.

W innych przypadkach, to diabeł siał ten typ ludzi w kościele, żeby zarażać innych duchową chorobą. Kościół, który naucza prawdziwego Słowa Bożego, powinien albo spróbować ewangelizować takich osobników albo sprawić, by czuli się na tyle przekonani, żeby sami się wynieśli. Z przykrością trzeba przyznać, że opanowani przez demony ludzie mają się świetnie w dzisiejszym religijnym światku.

Zawsze powinniśmy okazywać miłość grzesznikom, tak jak to czynił Jezus, ale nie powinniśmy dawać diabłu żadnego luzu. Jeśli ktoś chce zatrzymać w sobie złego ducha, nie powinien czuć się dobrze w kościele.

Niech Duch Boga żyje przez ciebie tak, jak to robił przez Jezusa, a będziesz sprawiał, że ludzie będą albo wściekli, albo zadowoleni, ale na pewno nie będą obojętni.

16 lutego

POUFAŁOŚĆ RODZI LEKCEWAŻENIE

Ewangelia Łukasza 4:24 – I powiedział: Zaprawdę powiadam wam: Żaden prorok nie jest dobrze przyjmowany w swojej ojczyźnie.

EWANGELIA ŁUKASZA 4:16-30

Współcześnie temu wersowi odpowiada powiedzenie „poufałość rodzi lekceważenie”. Ci, którzy wiedzą o nas najwięcej, znają również lepiej niż inni nasze upadki. Z reguły nasze słabości przysłaniają dla większości ludzi nasze mocne strony.

Jednakże w przypadku Jezusa nie było żadnej wady czy braku, które nastawiłyby do Niego tych ludzi. W tym przypadku problem wywodził się z braku ludzkiej wnikliwości. Oni znali Jezusa w ciele lepiej niż inni, ale nie widzieli, kim był w Duchu.

Jezus był Bogiem w całej swojej mocy i majestacie, ale był odziany w ciało – człowiek pod każdym względem (1 List do Tymoteusza 3:16; List do Hebrajczyków 1:3). Ci ludzie patrzyli na wygląd zewnętrzny Jezusa i nie widzieli w Nim Boga (1 Księga Samuela 16:7).

Podobnie i my nie dostrzegamy potencjału w innych, a nawet w samych sobie, z powodu naszego zaabsorbowania wyglądem zewnętrznym i czynami. Jednak wewnątrz każdej narodzonej na nowo osoby jest nowe stworzenie, które czeka na uwolnienie (2 List do Koryntian 5:17). Jedyne, czego potrzeba, to uwierzyć! 

Spójrz dziś poza to, co zewnętrzne w tobie i innych i pomóż wydobyć to, czym możemy być w Chrystusie.

15 lutego

NASZE DŁUGI ZOSTAŁY ANULOWANE

Ewangelia Łukasza 4:19 – Abym głosił miłościwy rok Pana.

EWANGELIA ŁUKASZA 4:16-30

Ten werset został napisany przez proroka Izajasza około 650 lat przed tym czasem, którego dotyczył. Był czytany w żydowskich synagogach tysiące razy. Ale Ten, o którym powyższy werset mówi, nigdy wcześniej nie wypowiedział go. Tym oświadczeniem Jezus rozpoczął rok jubileuszowy.

Rok jubileuszowy został opisany w 25 rozdziale 3 Księgi Mojżeszowej. To był rok, w czasie którego nikt nie uprawiał swoich pól i każdy obchodził szabat dla Pana. Pan dawał ludziom cudowne zaopatrzenie już rok przed nastaniem roku jubileuszowego i podtrzymywał ich przez trzy lata, aż do zbioru nowych plonów.

Rok jubileuszowy różnił się od roku szabatowego tym, że unieważniano każdy dług. Każda własność była zwracana pierwotnym właścicielom i każdy, kto został sprzedany w niewolę, był uwalniany. To był rok nowych początków.

Jezus ogłosił duchowy jubileusz. Żyjemy teraz w czasie, kiedy wszystkie nasze długi względem Boga zostały anulowane i wszystko to, co diabeł nam ukradł, zostało odzyskane. Nasza niewola u diabła skończyła się przez odkupieńcze dzieło naszego Pana Jezusa Chrystusa. To jest czas radowania się.

Jezus jest naszym jubileuszem.

14 lutego

BOŻE SŁOWO NIE MA GRANIC

Ewangelia Jana 4:50 – Jezus mu powiedział: Idź, twój syn żyje. I uwierzył ten człowiek słowu, które powiedział mu Jezus, i poszedł.

EWANGELIA JANA 4:46-54

Jezus nie musiał dotykać dziecka. Nie musiał przekazywać czegoś przez ojca, by mieć wpływ na uzdrowienie. Jedyne co zrobił, to powiedział słowo i syn został natychmiast uzdrowiony (werset 53).

Ten człowiek przebył ponad 25 kilometrów z Kafarnaum do Kany, żeby odnaleźć Jezusa. Zatem syn nie był w zasięgu głosu, by słowa Jezusa mogły poruszyć jakieś struny nadziei w jego sercu, tym samym uwalniając Bożą moc. Nie, wypowiedziane słowo Jezusa ma tyle mocy, że żadna przeszkoda (czas czy przestrzeń) nie może mieć na nie wpływu.

To dla nas trudne do pojęcia. Spędzamy całe życie poznając fizyczne ograniczenia i przystosowując się do nich. Ale dla Bożego słowa nie ma ograniczeń. Jezus stworzył wszystko w fizycznym wszechświecie Swoim słowem i to właśnie stworzenie będzie reagowało na to, cokolwiek On powie.

Pan dał Swoje Słowo Żydom, ale nie uwierzyli w nie. List do Hebrajczyków 4:2 mówi: …lecz tamtym nie pomogło słowo, które słyszeli, gdyż nie było powiązane z wiarą tych, którzy je słyszeli. Nam również dano Boże słowa, w Biblii. Jeśli wypowiemy Boże Słowo w wierze, uzyskamy te same rezultaty, które w tym momencie uzyskał Jezus.

13 lutego

DUCHOWY POKARM

Ewangelia Jana 4:32 – A on im powiedział: Ja mam pokarm do jedzenia, o którym wy nie wiecie.

EWANGELIA JANA 4:27-46

Pokarm jest niezbędny do życia. Bez niego nie moglibyśmy rosnąć. Siłę i witalność czerpiemy z jedzenia. Jednakże pokarm może nas zabić. Niewłaściwe diety zabijają więcej ludzi niż jakakolwiek choroba.

Nasza dusza również potrzebuje pożywienia. Sprawy, o których myślimy i pragnienia, które mamy, są pokarmem dla naszych dusz. Jezus powiedział: „Nie samym chlebem będzie żył człowiek, ale każdym słowem pochodzącym z ust Bożych”( Ewangelia Mateusza 4:4).

Jezus bardziej cenił duchową strawę niż fizyczny pokarm. Był zachwycony, widząc tę kobietę i ludzi z miasta reagujących na Jego dar zbawienia. Podobnie i my powinniśmy ukierunkować nasze pragnienia na sprawy Boga tak, że duchowe kwestie będą dla nas ważniejsze niż nasz fizyczny pokarm.

Zła dieta naszej duszy jest głównym powodem niepowodzenia i depresji u chrześcijan. Postępowanie według ducha przynosi życie i pokój. Postępowanie według ciała daje śmierć (List do Rzymian 8:6).

W naszym społeczeństwie, świadomym spraw zdrowia, wielu z nas nie wyobraża sobie maltretowania naszego ciała złymi dietami. Jednakże, w naszej duszewnej części, zabijamy samych siebie karmiąc się złymi rzeczami. Podaruj sobie dziś zdrowy duchowy posiłek.

Zapisz się na newsletter

Potwierdzam, że zapoznałem się z polityką prywatności serwisu internetowego.

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych przez Usługodawcę Centrum Chrześcijańskie "Życie Sozo", ul. Gdańska 80, 90-613 Łódź w celu marketingowym. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Mam prawo cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Mam prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, us unięcia, ograniczenia przetwarzania, oraz prawo do przenoszenia danych na zasadach zawartych w polityce prywatności serwisu internetowego. Dane osobowe w serwisie internetowym przetwarzane są zgodnie z polityką prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z polityką przed wyrażeniem zgody”