Życie ponad uczuciami
Każdy z nas doświadczył w życiu trudnych chwil. Być może spotkałeś się z odrzuceniem, przemocą, stratą lub po prostu codziennymi zmaganiami. Niezależnie od tego, co to było, najważniejsze jest to, że masz wybór, jak na to zareagujesz. Wiem, że wiele osób nie chce tego słyszeć. Łatwiej jest obwiniać kogoś innego i mówić: „Gdyby ta osoba tego nie zrobiła” lub „Gdybym nie przeszedł przez to, nie byłbym taki, jaki jestem”. Być może nie wybrałeś tego, co ci się przydarzyło, ale możesz wybrać, jak sobie z tym poradzisz.
Nie oddawaj swojego autorytetu
Prawdopodobnie słyszałeś stare powiedzenie „To diabeł mnie do tego zmusił”. Może to wywoływać śmiech, ale z biblijnego punktu widzenia nie jest to prawdą. Diabeł nie może zmusić cię do niczego. Nie ma żadnej mocy, chyba że mu się poddasz. Dlatego obwinianie innych jest tak niebezpieczną pułapką. Kiedy obwiniasz kogoś innego lub okoliczności, w zasadzie mówisz: „Jestem bezsilny”. Ale jeśli narodziłeś się na nowo, to po prostu nie jest prawdą. Masz w sobie moc zmartwychwstania, która wzbudziła Jezusa. Masz taki sam autorytet, jaki miał Jezus, kiedy chodził po ziemi.
Nie musisz pozwalać, aby emocje tobą rządziły. Nie musisz żyć pod ciężarem swojej przeszłości. Bóg dał ci wszystko, czego potrzebujesz, aby kroczyć w zwycięstwie – musisz tylko wybrać, aby z tego skorzystać.
Psychologia nie może rozwiązać problemu duchowego
Nie jestem całkowicie przeciwny poradnictwu psychologicznemu ani psychologii. Istnieją pewne rzeczy w sferze naturalnej, które mogą pomóc ludziom. Jednak słowo „psychologia” pochodzi od greckiego słowa „psyche”, oznaczającego duszę – umysł, wolę i emocje. I to jest wszystko, do czego może sięgać psychologia. Nie dotyka ona ducha. A prawdziwym tobą jest duch.
Kiedy narodziłeś się na nowo, to nie twoje ciało ani emocje uległy zmianie – zmienił się twój duch. Ta część ciebie stała się całkowicie nowa: doskonała, sprawiedliwa i święta (Ef 4:24). Ale jeśli nie odnowisz swojego umysłu zgodnie z tym, co już stało się w twoim duchu, nadal będziesz żyć jak dawny ty – nawet jeśli ten dawny człowiek umarł i odszedł. Jeśli więc próbujesz uporać się z głębokimi emocjonalnymi ranami, po prostu o nich rozmawiając lub analizując je, nie dochodzisz do sedna sprawy. Jedyną rzeczą, która może naprawdę cię uwolnić, jest prawda Słowa Bożego.
Spójrz na człowieka z Ewangelii Marka 5, który mieszkał pośród grobów. Ludzie uważali go za psychicznie niezrównoważonego, ale Jezus wygnał z niego demony i natychmiast odzyskał zdrowie psychiczne. Jego problem nie był psychologiczny – był duchowy. Jezus nie wygnał demonów z niego – przejął nad nimi władzę.
Emocje nie są złe, ale nie powinny nami rządzić
Powiem jasno: emocje nie są złe. Bóg dał nam emocje. Ale nigdy nie chciał, żeby rządziły naszym życiem. Emocje powinny podążać za tym, co myślisz i w co wierzysz – a nie na odwrót. Jeśli myślisz o negatywnych rzeczach, pójdą za tym twoje emocje. Ale jeśli odnowisz swój umysł zgodnie ze Słowem Bożym, twoje emocje zaczną się dostosowywać do prawdy.
Właśnie tego nie rozumie wiele osób. Myślą, że muszą poczekać, aż coś poczują, zanim zaczną działać. Ale wiara nie opiera się na uczuciach. Wiara działa zgodnie z tym, co mówi Słowo, niezależnie od tego, czy masz na to ochotę, czy nie. Bywały chwile, kiedy czułem się zniechęcony lub zdenerwowany. Ale nauczyłem się, że nie muszę żyć zgodnie z tymi uczuciami. Mogę wybrać, że uwierzę w to, co mówi Bóg, a w końcu moje uczucia dostosują się do tego.
Przestań próbować naprawiać siebie
Znałem kiedyś kobietę, która od dzieciństwa doświadczała okropieństwa przemocy. Przez dziesiątki lat miało to wpływ na jej relacje z innymi ludźmi i poczucie własnej wartości. Po nawróceniu w końcu przestała zachowywać się destrukcyjnie, ale zrobiła to wyłącznie dzięki sile woli – nie dlatego, że uwierzyła w to, co Bóg powiedział o niej. W głębi serca nadal postrzegała siebie jako osobę zniszczoną. Na tym polega niebezpieczeństwo prób naprawiania siebie o własnych siłach. Możesz przez jakiś czas radzić sobie z bólem, ale bez objawienia tego, kim jesteś w Chrystusie, nie jesteś naprawdę wolny.
Kim jesteś w Chrystusie
Kiedy wiesz, kim jesteś w Chrystusie, wszystko się zmienia. Nie jesteś ofiarą. Nie jesteś złamany. Nie jesteś więźniem swojej przeszłości. Jesteś sprawiedliwością Bożą w Chrystusie (2Kor 5:21). Jesteś nowym stworzeniem. Masz umysł Chrystusa (1Kor 2:16). To nie jest tylko pozytywne myślenie – to jest Słowo Boże!
Musisz codziennie odnawiać swój umysł zgodnie z tą prawdą. List do Rzymian 12:2 mówi, aby nie upodabniać się do tego świata, ale przemieniać się przez odnowienie umysłu. W ten sposób zaczynasz kroczyć w wolności, która już należy do ciebie w Duchu. Nie potrzebujesz więcej poczucia własnej wartości. Potrzebujesz poczucia wartości Chrystusa. Nie chodzi o to, jak wspaniały jesteś – chodzi o to, jak wspaniały jest On w tobie.
Ty wybierasz
Kiedy przychodzi co do czego, masz wybór: możesz pozostać ofiarą swojej przeszłości lub uwierzyć w to, co Bóg mówi o tobie i zacząć kroczyć w zwycięstwie. Nie twierdzę, że zawsze jest to łatwe, ale jest to proste. Wolność zaczyna się od jednej decyzji: wyboru, by wierzyć Słowu Bożemu, a nie swoim emocjom.
Biorę dziś na świadków przeciwko wam niebo i ziemię, że położyłem przed tobą życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierz więc życie, abyś żył, ty i twoje potomstwo;
Księga Powtórzonego Prawa 30:19
Jeśli chcesz pogłębić swoją wiedzę, moja pełna książka —Ujarzmianie swoich emocji — zawiera znacznie więcej szczegółowych informacji na temat tego, jak twoje myśli i uczucia mogą pracować dla ciebie, a nie przeciwko tobie. Jest ona dostępna w naszym sklepie internetowym. Aby zamówić, odwiedź stronę awmpolska.com/sklep lub zadzwoń na naszą infolinię pod numer 422807867.
Kochamy cię,
Andrew & Jamie

