Nie tak dawno temu, Pan obudził mnie zaskakującym pytaniem: „Kto ci powiedział, że jesteś nagi?” To zdecydowanie zdobyło moją uwagę! Troszkę później zobaczysz, dokąd Bóg zmierzał z tym pytaniem. Najpierw spójrzmy do Księgi Rodzaju 2:16-17:

I rozkazał Pan Bóg człowiekowi: Możesz jeść do woli z każdego drzewa ogrodu; Ale z drzewa poznania dobra i zła jeść nie będziesz, bo tego dnia, kiedy zjesz z niego, na pewno umrzesz. 

Kiedy Adam i Ewa zjedli owoc, doświadczyli dwóch śmierci: duchowej i fizycznej. Natychmiast zostali duchowo oddzieleni od Boga i tym właśnie jest śmierć duchowa. Ostatecznie umarli także fizycznie, co było rezultatem śmierci duchowej, która miała miejsce w chwili, kiedy zjedli owoc.

Pomimo że wielu ludzi patrzy na rzeczy tylko z fizycznego, naturalnego punktu widzenia, śmierć nie jest tylko fizyczna. Depresja, strach, zniechęcenie i wstyd są różnymi rodzajami śmierci, która ma duchowe korzenie.

Kiedy Adam i Ewa zjedli owoc, pierwszą rzeczą jaka się wydarzyła, było to, że uświadomili sobie, że byli nadzy. Następnie zawstydzili się i ukryli się przed Panem.

I otworzyły się im obojgu oczy i poznali, że są nadzy. Spletli więc liście figowe i zrobili sobie przepaski …. I Adam, i jego żona ukryli się przed obliczem Pana Boga wśród drzew ogrodu.
Księga Rodzaju 3:7-8

Strach i wstyd są częścią umierania. Jeśli żyjemy we wstydzie, jeśli mamy niepewności w naszym życiu, jeśli jesteśmy bojaźliwi – jest to częścią śmierci. Problemem jest duchowe oddzielenie od Boga a te rzeczy są po prostu tego skutkiem.

Oto co dzieje się dalej (Księga Rodzaju 3:9-11):

I Pan Bóg zawołał na Adama, i zapytał go: Gdzie jesteś? On odpowiedział: Usłyszałem twój głos w ogrodzie i zląkłem się, gdyż jestem nagi, i ukryłem się. Bóg zapytał: Kto ci powiedział, że jesteś nagi? Czy zjadłeś z drzewa, z którego zakazałem ci jeść? 

Tutaj wracam do tego, że Pan obudził mnie tym samym pytaniem, które zadał Adamowi w Księdze Rodzaju 3:11: „Kto ci powiedział, że jesteś nagi?”. Pomyśl o tym przez moment. Kto ci powiedział, że jesteś nagi? Tu nie chodzi o nie noszenie odzieży. Kto ci powiedział, że masz się bać i wstydzić? „Kto ci powiedział, że jesteś nagi?” Skąd przyszło to poznanie?

Nie ma biblijnego dowodu, że Szatan powiedział Adamowi i Ewie, że są nadzy. I od momentu, kiedy Bóg zadał im pytanie : „Kto ci powiedział, że jesteś nagi?” (Księga Rodzaju 3:11), oczywiste jest, że On także im tego nie powiedział. Więc skąd oni wiedzieli, że są nadzy? Skąd wiedzieli, że mają się ukryć przed Bogiem? Adam i Ewa nigdy wcześniej nie doświadczyli kary. W całym ich istnieniu nie było żadnego odrzucenia czy wstydu. Więc skąd wzięli to poznanie?

Boże pytanie do Adama i Ewy w Księdze Rodzaju 3:11 daje nam odpowiedź :

Czy zjadłeś z drzewa, z którego zakazałem ci jeść? (Pogrubienie dodane)

Kiedy Adam i Ewa zjedli z Drzewa Poznania Dobra i Zła, intuicyjnie i automatycznie rozpoznali swoją nagość, swój grzech i porażkę. Natychmiast przyszedł strach i wstyd.

Nazwa tego drzewa opisuje to, czym jest sumienie. Słownik American Heritage Dictionary definiuje sumienie jako „świadomość moralności odnośnie czyjegoś zachowania; poczucie tego, co jest właściwe i niewłaściwe, które nakłania osobę do postępowania moralnie”. Wierzę, że kiedy Adam i Ewa zjedli z tego drzewa, otrzymali sumienie. A razem z nimi cała reszta ludzkości.

Jaki jest owoc posiadania sumienia? Pierwszy owoc możemy znaleźć w Księdze Rodzaju 3:7:

I otworzyły się im obojgu oczy i poznali, że są nadzy. Spletli więc liście figowe i zrobili sobie przepaski. 

Posiadanie sumienia uczyniło Adama i Ewę samoświadomymi przez co skupiali swoją uwagę na sobie samych. Skupili się na samych sobie i przyszedł wstyd. Wcześniej nie mieli żadnego wstydu, ale nagle ich sumienie przyniosło wstyd i strach przed karą.

To są rzeczy, których Bóg nigdy nie chciał, abyśmy mieli. On nigdy nie chciał, abyśmy się bali. Nie stworzył nas dla odrzucenia; On stworzył nas do relacji. Jego zamiarem nie było, abyśmy mieli sumienie, ale po tym jak Adam i Ewa zgrzeszyli, stało się to konieczne. Dla tych, którzy są zgubieni, sumienie jest niezbędne, ponieważ ono sprawia, że są świadomi grzechu oraz wskazuje im potrzebę przyjęcia przebaczenia.

Powodem, dla którego Bóg dał nam Prawo było tak naprawdę wzbudzenie naszego sumienia. Wbrew temu, co niektórzy ludzie myślą, Prawo nie było dane po to, aby nas uwolnić. Było dane po to, aby nas potępić i przywrócić nam potrzebę Boga.

Odkąd każda osoba po Adamie i Ewie urodziła się z sumieniem, stało się ono częścią życia każdego człowieka. Niestety, wielu wierzących nie rozumie, jak sobie radzić z sumieniem. Pozwalają swojemu sumieniu potępiać ich i trzymać w ciągłym stanie braku poczucia wartości, grzechu i nieprzebaczenia. Ale dobra wiadomość jest taka, że nie musimy żyć w ten sposób. Możemy nauczyć się jak radzić sobie z naszym sumieniem i żyć w wolności od potępienia.

Mógłbym jeszcze wiele o tym mówić, ale nie mam na to tu miejsca. Moja najnowsza książka „Who told you that you were naked?” rozwija kwestię sumienia i nauczy cię jak żyć w wolności od świadomości grzechu. Pomaga również zapewnić twoje serce o Bożej miłości dla ciebie i o tym, że jesteś sprawiedliwy przed Nim. Jestem tym naprawdę podekscytowany. Zachęcam, abyś zdobył egzemplarz dla siebie. Możesz go zamówić wchodząc na naszą stronę awmi.net, lub dzwoniąc na Helpline.

Kiedy zanurzysz się w mocy Ducha Świętego i staniesz w miejscu, gdzie twoje serce już cię nie będzie potępiać, zobaczysz Boże błogosławieństwa manifestujące się w twoim życiu. Nic cię nie zatrzymuje poza Tobą!

Kochamy cię!

Andrew & Jamie